Dwurzędowa marynarka bawełniana jest git!

Casualism – Moda Męska Casual – Dwurzędowa marynarka bawełniana

Luz nad luzy. Oczywiście ciężko mówić o tym przypadku gdy na naszych barkach przesiaduje dwurzędowa marynarka bawełniana, ale i ją możemy skutecznie odformalnić, w efekcie czując się jak w bluzie kangurce podczas porannego joggingu.

Życie jest życiem. Mój Blog jest jego zwierciadłem. A że w moim życiu moje wybory są moimi – to takie pokazuję na blogu. Dlatego nie stylizuję zestawów. Nie tworzę ich na potrzeby bloga. Nie interesuje mnie jako tako jak będą prezentować się na zdjęciach przy samym tworzeniu ubrania na dzień następny. Takie blogi lubię najbardziej, takiego jestem właścicielem.

Mam na sobie marynarkę, którą niedawno zmodyfikowałem i jej temat został już przerobiony w stu procentach w TYM wpisie. Jednakże wartym odnotowania faktem jest to, iż dodałem jeden guzik przyszyty na dziko, bez dziurki. Jedna z lepszych marynarek, którą mogę stosować jako kurtkę. Nieformalny materiał, krój i cała reszta daje o sobie znać. Marynarka ta może więc działać jako kurtka. Ot jesienne okrycie.

Pod spodem bluzka z długimi rękawami. Niewiele jest na jej temat do opowiedzenia. Ot, bawełniana bluzka z guzikami u góry. Tyle. A poszetka w czaszki.

Na nogach jeansy Levi’s 511, które oczywiście nieco zwęziłem poniżej kolana. Mają ciekawy kolor i ciemne szwy, niekontrastujące. Zdecydowałem, że takich spodni mi brak. A ich łatwość użytkowania jest niezaprzeczalna. Powoli jeansy – pomimo mojego krótkiego zainteresowania ich tematem – rosną w siłę w mojej garderobie. Są rewelacyjnym przełamaniem reszty zestawu, który można odczuć jako elegancki – w tym przypadku marynarkę. Dlatego pomimo niechęci u wielu – jestem ich zwolennikiem. Jeśli mam na sobie jakąkolwiek marynarkę i chcę jej użycie zrobić bardziej casualowym to zakładam jeansy. Spodnie chino tworzą klimat dopełnienia wizerunku marynarki. Są same z siebie bardziej eleganckimi spodniami, niż 5-pocket. Dlatego użytkowanie spodni chino ograniczam do zestawów, które nie mają prawa być odczute jako eleganckie, bądź zależy mi na takim jego odbieraniu przez otoczenie. Choć i od tego są odstępstwa, a lubię kombinować, co widzieliście w poprzednim wpisie.

A na nogach buty. Loafersy firmy Esprit.

Casualism – Moda Męska Casual
~The-Bigwig
Przeczytaj koniecznie ->  Christmas sweater...!
Dwurzędowa marynarka bawełniana jest git!
4.6 z 5 ocen

Wielbiciel mody męskiej i rewelacyjnego stylu prawie od dekady. Zmienia polskie ulice, uczy stylu i sztuki łączenia ze sobą ubrań już od wielu lat, dając przy tym praktyczne rady i ogromną ilość inspiracji. "Granice dla mnie nie istnieją, a styl może zyskać każdy, wystarczy zgłębić wiedzę na Casualism!".

26 Comments

    1. The-Bigwig Reply

      Tak też było w moim przypadku. Szukałem ich jakiś czas, kolor i szwy mnie przyciągnęły. Znalazłem na szczęście w świetnej cenie nowe spodnie. Początkowo jedynie były nieco długie, więc je skróciłem. Efekty widać. Dzięki!

      Pozdrawiam
      The-Bigwig

  1. Anonymous Reply

    dla mnie super. Spodnie fajnie leżą i mają dobrą długość. Czytałem gdzieś że dżinsy powinny być dłuższe niż czino, prawda to? Bo ty masz je takie jak się zwykle nosi czino a jednak dobrze wyglądają!

    1. The-Bigwig Reply

      Długość to kwestia prywatnych preferencji. Lubię jeansy nieco dłuższe niż spodnie chino, ale w przypadku tych spodni zrobiłem na odwrót. Chciałem jedne jeansy w dość „ciepłym” klimacie. Więc nieco krótsze niż zazwyczaj. Dzięki!

      Pozdrawiam
      The-Bigwig

  2. Secondhand Dandy Reply

    O marynarce już się wypowiadałem, więc nie będę sie powtarzał niepotrzebnie, powiem tylko, że ani na moment nie przestała mi sie podobać. Bardzo fajnie prezentują się Twoje dżinsy, myślę, że co do kroju, są to jedne z najlepiej wyglądających Twoich spodni. Patrząc na powyższe zdjęcia stwierdzam, że chyba czas najwyższy rozejrzeć się za henleyem 🙂

    Pozdrawiam 🙂

    1. The-Bigwig Reply

      Dzięki! Też je oceniam jako bardzo dobry zakup i (z brakiem skromności) bardzo dobre w efekcie, własnoręczne zwężanie. Henleye to jest to. Mam raptem kilka sztuk i także rozglądam się za większą ich ilością.

      Pozdrawiam
      The-Bigwig

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *