Fiancee’s moment…

Cześć!

By tradycji stało się zadość – wklejam gościnny post mojej narzeczonej. Stylizacja letnia, zwiewna, wyjściowa. Ostatnia stylizacja narzeczonej, której część widzieliście w ostatnim poście to stylizacja do robienia zdjęć, wygodna i chłodna. Dlatego nie było tam wielu akcesoriów jak torebka czy jakiekolwiek bransoletki. By utrzymać równowagę prezentuję cały wpis poświęcony Jej w pełnym rynsztunku.

Jak wspomniałem wyżej tę stylizację cechuje zwiewność i letnia natura z pazurem elegancji. Mam nadzieję także pokazać zestaw narzeczonej w bardzo casualowym wydaniu. Ale to zależy od kilku kwestii, przeważnie niezależnych od nas, no ale trzymam kciuki za powodzenie 😉 Osobiście oceniam ten zestaw jako świetny. Podoba mi się luz, bez przesadnego dopasowania. Podoba mi się jak ubranie żyje. Czasami człowiek ma ochotę popatrzeć na obcisłe, mocno dopasowane ubrania, by czasami mieć ochotę na luźne, to się nazywa trzeźwe spojrzenie na nasze życie. Także u mnie z resztą widzicie to po wielu moich zestawach.

Narzeczona ma na sobie jeden, główny element stylizacji wokół której kręci się reszta. Polecam ubrać na siebie jedną, mocną i rzucającą się w oczy rzecz ale gasząc ją jednocześnie neutralną resztą. Trzeba pamiętać, że ubranie na siebie dwóch, szczególnie sporych rozmiarami wzorzystych rzeczy jest bardzo ryzykowne i nie przejdzie bez echa. Liczy się tu kontrast, kolory, czy sama wielkość tej rzeczy. Połączenie w/w spodni z Zary z równie wzorzystą apaszką nie da na tyle negatywnego efektu, co te spodnie z podobną koszulą, czy kurtką.

Na górze koszula/koszulka firmy Bershka. Półprzezroczysta, bardzo luźna, z długim tyłem koszula typowo letnia. A na koszuli bezrękawnik pikowany Zary. Zazdroszczę narzeczonej tej części garderoby, bo wbrew pozorom dzięki kolorowi czy ogólnemu wyglądowi – nie jest ani jesienna, ani wiosenna. Nie wygląda dziwnie w letnim słońcu, ani w letnim cieniu.

Na nogach buty typowo w letnim stylu, białe sandały na jutowej koturnie.

Reszta to akcesoria typu bransoletki Parfois i Lilou, zegarek także Parfois. Kopertówka z Zary ze skóry z flagą, która notabene już zanika. Okulary Lacoste.

~The-Bigwig
Fiancee’s moment…
5 z 3 ocen

    ADD YOUR COMMENT