Fioletowe spodnie

Casualism Blog Moda Męska – Fioletowe spodnie

Rzadko bywają u mnie kolory, a jak już bywają – to w stosunkowo niewielkiej ilości. Dzisiaj taki dzień – mam na sobie szarość i fioletowe spodnie, które po raz ostatni miałem na sobie w ubiegłym już roku, w dodatku o nich na długi czas dosłownie zapomniałem. Tym razem reaktywacja. Czy udana? Przekonajmy się wszyscy.

1

2 3

Od góry idąc, na samym wierzchu mam marynarkę w kratę, którą generalnie lubię, doceniam i noszę z przyjemnością. Aczkolwiek po zimowym nabraniu wagi (nie tylko mięśniowej 😉 ) stała się opięta bardziej niż zwykle. Nie jest to kwestia stała i niezmienna, bo za tydzień czeka na mnie rygor i redukcja. Redukcja z połowy czekolady dziennie na jedną czwartą.

4

Pod nią sweter, cienki, ale z wełny merynosów więc grzejący i miły w dotyku. Zdecydowanie pierwszy wybór przy skądinąd dość cienkiej marynarce. Tak, było mi ciepło. Nie, nie będę chory 😉

5

78 9

A jeszcze pod swetrem – koszula, zwykła biała, cholernie mocno opięta koszula, której aż takiej „wąskości” absolutnie się nie spodziewałem. Miłe zaskoczenie.

10 11

Na nogach fioletowe spodnie, nieco tym razem szersze niż zwykle, ale bez większej przesady, raptem ze dwa centymetry na wylocie to maksimum. Przyzwyczajony jestem do fasonów opinających mi łydkę i udo. Tym razem postanowiłem, by dać nogom nieco luzu tworząc spójną linię z marynarką.

12

Na stopach skórzane oxfordy, w kieszonce piersiowej lniana, biała poszetka, a pod szyją – szary knit jedwabny w poziome paski. Oczywiście sweter ten fakt skrzętnie ukrył.

13

Marynarka – H&M, Podobna

Sweter – TK Maxx

Koszula – Zara

Spodnie – Morris

Buty – TK Maxx, Podobne

The-Bigwig

Casualism – Moda Męska Casual Blog

Fioletowe spodnie
5 z 21 ocen
Przeczytaj koniecznie ->  Bigwig i kurtka skórzana!

Wielbiciel mody męskiej i rewelacyjnego stylu prawie od dekady. Zmienia polskie ulice, uczy stylu i sztuki łączenia ze sobą ubrań już od wielu lat, dając przy tym praktyczne rady i ogromną ilość inspiracji. "Granice dla mnie nie istnieją, a styl może zyskać każdy, wystarczy zgłębić wiedzę na Casualism!".

28 Comments

  1. Martin Reply

    Wszystko ładnie. Można by dodać coś żółtego – świetnie by się zgrało z filoletem i szarością, np. poszetkę. Wydaje mi się również, że klasyczne uczesanie grałoby lepiej z klasycznym strojem.

  2. vajs Reply

    Ooo Bigwig poszalałeś dzisiaj, bardzo fajny smart-casual? Fioletowe spodnie z szarą marynarką dobrze się zgrały, chyba nic bym tu nie zmienił, może buty na brązowe?

    1. The-Bigwig Post author Reply

      Dzięki wielkie za dobre słowo. Co do butów – myślałem nad brązowymi, ale nie miałem przekonania…

  3. demon-ciemnosci Reply

    Spodnie nie przeszkadzają, ale chyba wolałbym tu jednak w tonie szarym/czarnym zamiast tego fioletu, ale koniec końćów nie mówię, że wygląda to źle.

    1. The-Bigwig Post author Reply

      A ja właśnie akurat chciałem spróbować wrzucić na ruszt trochę koloru 😉 szkoda, że było dość pochmurnie, innym razem zestaw z kolorem będzie jeszcze lepiej wyglądał jeśli wyjdzie słońce.

    1. The-Bigwig Post author Reply

      Świetne! Dawno temu nie odwiedzałem Bytomia. Spodnie są wprost identyczne z moimi, prócz fasonu o którym wspominasz.
      Czytelnicy – warto je zobaczyć.

  4. szczypior Reply

    Hmm no widać widać, coś dorzuciłeś na barki xD jak dla mnie git, ja to bym nawet nie wycinał.

    podpisano szczypior xD

    1. The-Bigwig Post author Reply

      Doszło 8 kg, siłą rzeczy ciężko byłoby mi wyglądać w ubraniach tak, jak wyglądałem przed 😉
      Wycinka to mus, liczę na zejście na dolinę, czyli naprawdę, ale to naprawdę niskiego poziomu tłuszczu. Tylko, że mój metabolizm działa dobrze do pewnego momentu, potem coraz ciężej. Zobaczymy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *