Granatowy garnitur męski…

Casualism – Blog Moda Męska – Granatowy garnitur męski…

No i stało się. Mimo wszelkich przeciw, a przy użyciu wszelkich „za” – widzicie pierwszy raz BigWig’a w ubraniu eleganckim w stopniu najwyższym. Wreszcie garnitur. Ale idźmy po kolei.

1

2

Garnitur czym jest – każdy widzi, każdy garnitury zna a niewielu naprawdę lubi. Zwykle ludźmi, którzy z garnituru czynią swoją codzienność nieprzymuszoną niczym – są pasjonaci eleganckich ubiorów. Oni wiedzą jak garnitur nosić, jak dopasować – z czym połączyć wzory i jak zrobić by garnitur był na ich ciele lepszy niż na zdjęciach modelowych w sklepach on-line. Ja zaliczam się do innej grupy. Garnitury lubię niezwykle bardzo, ale nigdy nie czułem potrzeby by takowy wykorzystać, z tego względu nigdy przez myśl nie przeszła mi chęć jego zakupu. Ale…ponad rok temu taka ochota mnie naszła, a ochota połączona z niską ceną i łatwą dostępnością zaowocowała zakupem. W złym rozmiarze.

3

4

Garnitur kupiłem zdalnie i otrzymałem zupełnie inny rozmiar, niższy o oczko niż mój – wtedy – natywny. Niczego złego to nie zwiastowało, postanowiłem go zwrócić bo nie widziałem opcji na jego wykorzystanie. Ale – kurde moje szczęście okazało się na tyle…szczęśliwe, że go po prostu zapomniałem zwrócić. Dzisiaj widzicie jak na mnie leży po zrzuceniu z pasa w przeciągu ostatnich kilku miesięcy 8 centymetrów. Garnitur odżył a ja dałem mu drugą szansę gdy zauważyłem, że stworzymy razem ciekawy duet…

10

Początki mojego zainteresowania ubiorem to wyłącznie elegancja, więc czuję się zobowiązany by podzielić się z Wami osiągniętą wiedzą w kontekście garnituru obecnego tutaj. Ma kilka minusów, które spod ręki sieciówki musiały się pojawić. Zbyt wąskie klapy i wysoko osadzony guzik górny to chyba problemy największego kalibru, ale godne zaakceptowania przy jego użytku jako garnitur „na początek”. Teraz wiem, że niedługo kupię kolejny…

Przeczytaj koniecznie ->  Szorty męskie, męskie spodenki jeansowe

7

8

Pod spodem koszula z Massimo Dutti, białe i niezwykle wąska. Świetnie wygląda bez marynarki, ale ze względu na użyty materiał i sam kołnierzyk nie będzie jej dane wyjrzeć na dwór bez marynarki jako wierzchnie okrycie.

5

6

Krawat w najbardziej klasycznym zestawieniu białych groszków na granatowym tle. Tę kolorystykę przy tym garniturze wręcz pożądam.

11

12

A buty to farbowane przeze mnie laofersy, tym razem w absolutnie klasycznym zestawieniu.

13

The-Bigwig

Casualism – Moda Męska Casual

 

A jako bonus. Miałem zamiar z tym zdjęciem stworzyć inny wpis, w którym ocenilibyście lepszą wersję tego garnituru. Specjalnie dla Was przy sesji na czytany przez Was wpis wymieniłem jeden, ale bardzo ważny z perspektywy element – skarpetki. Ciekaw jestem który ocenicie jako lepszy?

P1019891

 

 

Granatowy garnitur męski…
4.5 z 4 ocen

Wielbiciel mody męskiej i rewelacyjnego stylu prawie od dekady. Zmienia polskie ulice, uczy stylu i sztuki łączenia ze sobą ubrań już od wielu lat, dając przy tym praktyczne rady i ogromną ilość inspiracji. "Granice dla mnie nie istnieją, a styl może zyskać każdy, wystarczy zgłębić wiedzę na Casualism!".

One Ping

  1. Pingback: Beżowy płaszcz męski - Casualism Blog Moda Męska

28 Comments

  1. Peat Barleys Reply

    Wow. Ostatnio zbliżałeś się do chodzenia w piżamie po mieście, a tu nagle taka elegancka ofensywa ;). Guzik faktycznie wysoko, przez chwilę myślałem że to trzy guziki z zapiętym najwyższym ;). Poza tym leży świetnie. Bardzo podoba mi się słuszny, solidny, gruby krawat. No i te Twoje loafersy!

    Idę sprawdzić czy pochwaliłeś się na BwB.

    1. The-Bigwig Post author Reply

      Cóż, zmienny człowiek bywa i garnitur mi w głowie zrobił niemałe spustoszenie 😉 ciekaw jestem tylko kiedy zrobi niewielki wir w portfelu. Pewnie na wiosnę. Chyba, że znajdę taki z grubej wełny…albo z donegalu. A na wiosnę z cienkiej wełny. No ale sama wełna? W porządku, ale potrzeba mi też garnituru z bawełny, najlepiej w dwóch kolorach. Ehh.

      1. The-Bigwig Post author Reply

        Acha, byłbym zapomniał. W przyszłą niedzielę ten garnitur przybierze zupełnie inną postać. Nie mogę się doczekać, bo uważam zestaw ten (z pełnią skromności!) za chyba najlepszy w moim wykonaniu od dawna 🙂

      2. Peat Barleys Reply

        Spokojnie, wszystko z czasem. Chociaż po prawdzie… pewnie nigdy nie będziesz w pełni usatysfakcjonowany. Dlatego się idzie, jak mawiał pewien polski piłkarz, cały czas do przodu. Jak zawsze będę śledził, ciekawe co nam pokażesz za tydzień.

        Swoją drogą uwielbiam garnitury z donegalu, szczególnie w brązach… ale to nie ten wiek. Nie uniósłbym takiego. Jeszcze.

        Jak uzbierasz kilka garniturów, pewnie weźmiesz się za zestawy koordynowane. Oj, będzie się działo.

  2. Wikary Reply

    Przyznam, że świetnie leży ten garnitur. Połączenie kolorystyczne najlepsze bo klasyczne. Jestem na duże tak.

  3. Piotrek Reply

    Marynarka wydaje sie być za szczupla w barkach i przy rękawach – jakby krępowała ruchy (3,6 zdjęcie). Poza tym nienaganna klasyka.

    1. The-Bigwig Post author Reply

      Budżetowi producenci nie stosują rozwiązań, które by pasowały na każdą sylwetkę. Moje barki u mnie to jedna z tych spraw, której producent nie wziął pod uwagę 😉 Dzięki!

  4. Kasia Reply

    Twoja dziewczyna to szczęściara, wiele dziewczyn, które są w związkach mogą jej zazdrościć. Bo jak wiadomo dziewczyny u nas potrafią się fajnie ubrać i choć nie wiem jak wyglądasz to patrząc na Twój styl na prawdę możesz się docenić w pełni, bo w Polsce niestety, ale DOBRZE ubrany facet to rzadkość…

  5. raus Reply

    Może jestem dziwny, ale kiedyś kiedyś zestawy męskie bez skarpetek były dla mnie nie do przyjęcia. Później zacząłem wchodzić małymi krokami w modowe inspiracje, czytać to tu to tam, w tym Twojego bloga. Oglądać różne stylizacje i dziisaj gdy pytasz, która wersja lepsza – wybieram bez skarpetek 😉 po swojej zmianie w głowie już wiem, że ludzie się zmienają i ich poglądy również 🙂

    1. The-Bigwig Post author Reply

      Oj tak, wiem po sobie, że upływ czasu jest w stanie zmienić może nie wszystko – ale praktycznie wszystko. Znam to z autopsji i poznaję to ciągle krążąc po nowych ścieżkach.
      Dziwnie się czułem w skarpetkach 😉 To mój jeden z pierwszych dni ostatnich miesięcy, kiedy ubrałem skarpetkę zakrywającą kostkę!
      Dzięki za opinię!

  6. JJ Reply

    Garnitur leży dobrze, natomiast buty i pasek moim zdaniem nietrafione. Te dwa elementy gryzą się z formalną bazą. A jeśli chodzi o skarpetki, to ich brak w tym wypadku wygląda źle.

    1. The-Bigwig Post author Reply

      Właśnie tu jest sedno. Myślałem o użyciu jednolitego paska i eleganckich butów ale…po co? 😉 Zdecydowałem więc by odformalnić w „mikro-stopniu” najformalniejszy dla mnie zestaw „mikro zmianą” – wymianą butów i paska. Te dwie rzeczy leżące w kanonie klasycznej mody męskiej nie wyróżniały się negatywnie niskim osadzeniem na skali formalności od garnituru, krawata, koszuli i poszetki – a dopełniły całości i swoim charakterem zdecydowanie wpasowały się w mój 🙂 Dzięki za Twoje zdanie, doceniam!

  7. Copywriter Reply

    Bez skarpet pyszota! Właśnie tak bym to widział! Brakuje mi jeszcze zegarka? Ale całość bardzo smacznie i w stylu.

  8. mr.phill Reply

    Marynarka w ramionach za mała. Sprawiasz wrażenie napompowanego . Spodnie ekstremalnie krótkie jak na garnitur. Wydaje się że 1,5 cm więcej i byłoby ok… chyba że wzorujesz się na braciach JO . O pasku i butach już pisali więc nie powielam. Z daleka fajnie ale z bliska troszkę do zmiany.

  9. mr.phill Reply

    Żeby nie było że tylko krytykuje. Doskonała długość rękawów, dobrze dobrana i taliowana koszula oraz fajny krawat.

  10. Adamu Reply

    Bez skarpów! Sam tak chodzę i (z pomocą wkładek) przyznam że wygoda jest nieporównywalna, zwłaszcza latem. A jeśli dołoży się do tego resztę eleganckiego stroju to nikt nawet nie puści półgębkiem uwagi. Dobry pomysł i świetny garnitur, tylko powtórzę za Pajączkiem – mniej garbienia się.

    1. The-Bigwig Post author Reply

      Dzięki za opinię Adamu. Też wolę brak skarpetek i ich noszenie w lecie mi niezbyt odpowiada 😉

  11. Bertrand Reply

    Salut,
    nie piszę tego złośliwie, tylko chcę wyrazić swoja opinię: źle wyglądasz w tym garniturku. Faktycznie, nie umiesz ich nosić, ale o ile Twoje zdjęcia w casualu wyglądają najczęściej na 5 i 4, to tutaj muszę ocenić na 1. Niektórzy spytają…no ale co…o co mu chodzi…ja nie będę wyliczał, co mi się nie podoba, ponieważ uważam autora bloga za człowieka inteligentnego, który niech się sam zobaczy w lustrze w tym ubraniu raz jeszcze.

    1. The-Bigwig Post author Reply

      Dzięki za komentarz 🙂 Powiem Ci, że skoro poświęciłeś parę chwil na napisanie tego – skądinąd – długiego komentarza, to jednak pod koniec mogłeś dopisać dokładne „wytyczne” jakimi według Ciebie powinienem się kierować. A że aktualnie komentarz jest mocno lakoniczny i ogólnikowy to nie widzę tutaj niczego, do czego mógłbym się zastosować bądź co mógłbym zmienić. Ogólnie rzecz biorąc słowa takie jak Twoje generalnie napisać może każdy, bo bardziej ogólnej opinii niż „faktycznie, nie umiesz ich nosić” nie umiem sobie wyobrazić 😉 Ale dzięki i pozdrawiam.

  12. Rubus Reply

    Witam Bigwigu, zestaw pełna klasyka, kolor garnituru jak i faktura „mucha nie siada”. Chyba „biorę Cię” bez skarpetek. Chyba się nie obrazisz? 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *