Letnia retrospekcja…

No a dzisiaj przedstawiam Wam mój stricte casualowy zestaw na cieplutki dzień w środku lata. Ahh…teraz już koniec z ciepełkiem tego typu, ale nie ma co się załamywać, tylko zostawić sobie w pamięci jedne z najgorętszych dni w roku. Ale do rzeczy…

W szczegółach:
– Polo Ralph Lauren Golf. Niemożliwie przewiewne, strasznie wygodne. Uwielbiam je.
– Spodnie Dockers. Oczywiście chino, oczywiście zwężane na wskroś.
– Opaski na nadgarstku – jedna Rossman, druga H&M.
– Pasek z wakacji za granicą.
– Buty, ja je nazywam bamboszami, z TK Maxx’a.

~The-Bigwig
Letnia retrospekcja…
5 z 3 ocen

    ADD YOUR COMMENT