Marynarka męska w pepitkę

Casualism – Blog Moda Męska – Marynarka męska w pepitkę

Marynarki to piękny i bardzo zasłużony element garderoby, choć często niedoceniany – ale na pewno nieodzowny w wielu przypadkach. W dniu robienia zdjęć taki przypadek nastąpił. Moja marynarka męska w pepitkę była na zaplanowane wyjście idealnie dobraną częścią mojego górnego ubioru. Całość zestawu utrzymana w odcieniach beżu.

1 2

Beżowy kolor jak dla mnie jest kolorem trudnym i nierzadko dość niewdzięcznym. Po „wtopie” prezydenta Obamy w jego zbyt jasnym garniturze zacząłem baczniej przyglądać się temu kolorowi. Kolor jest trudny jeśli zarzucimy go na nasze ciało zbyt dużo. Moja marynarka ma co prawda ten kolor w sobie w sporej ilości, ale jest skutecznie gaszony przez bardzo ostry wzór pepitki i niebieski akcent. Jak widzicie marynarka w dalszym ciągu nie zawitała u krawcowej celem skrócenia rękawów. Niestety, ale ostatnio mi nie po drodze, a przyzwyczaiłem się do do ich podwijania – więc wizyta nie będzie rychła. Marynarka jest dalej dość krótka, wąska, bez wypełniaczy i podszewki. Jednym słowem – oceniam ją naprawdę dobrze.

3 4 5

By dopełnić beżową kolorystykę i moje uwielbienie do zestawów mono kolorystycznych – postawiłem na dość jasny – ale jednak beż w niezwykle letnim i lekkim wydaniu. Jest to ciekawy misz-masz lnu z bawełną, która pod marynarką dzięki przewiewności dała mi sto procent pozytywnych odczuć w kwestii regulacji temperatury.

6 7

Na nogach spodnie wykonane z białego jeansu, które skutecznie dopełniły lekkiego i dość zwiewnego charakteru całości.

8 9

A na stopach widzimy malowane przeze mnie buty z Zary – więc monki z dwiema klamrami.

10 11 12

The-Bigwig

Casualism – Moda Męska Casual

Marynarka męska w pepitkę
4.2 z 5 ocen

Wielbiciel mody męskiej i rewelacyjnego stylu prawie od dekady. Zmienia polskie ulice, uczy stylu i sztuki łączenia ze sobą ubrań już od wielu lat, dając przy tym praktyczne rady i ogromną ilość inspiracji. "Granice dla mnie nie istnieją, a styl może zyskać każdy, wystarczy zgłębić wiedzę na Casualism!".

12 Comments

  1. Paweł Reply

    Świetna marynarka! Możesz zdradzić trochę więcej szczegółów na jej temat? Gdzie można coś takiego kupić?

    1. The-Bigwig Post author Reply

      Dzięki, to marynarka z TK Maxx, gdzie to zaopatruję się w największą ilość moich rzeczy 🙂

  2. Stan Reply

    Witam
    Gdzie kupiłeś marynarkę? Super wygląda. Przy okazji mam pytanie: dlaczego nigdy nie podobały mi się buty typu Monki? Jakoś mam wielki dystans do tego typu wynalazków. Lotniki, Derby – owszem. Nawet powoli przekonuje się do przeszyć w Brogsach i pewnie lada dzień takie nieformalne ciemnobrązowe Br. sobie kupię. Ale Monków nie założę. Mimo, ze ponoć to klasyka….

    S.

    1. Peat Barleys Reply

      Gusta się zmieniają. Gdy będziesz szukał ewolucji w ubiorze, może się okazać, że wtedy już będą Ci się podobały ;).

    2. The-Bigwig Post author Reply

      Kupiłem ją w TK Maxx i noszę z uśmiechem na twarzy 🙂
      Monki Ci się zapewne kiedyś spodobają. Pamiętam siebie sprzed dwóch lat. Wiele z rzeczy, które aktualnie nie tyle posiadam – co uwielbiam, oceniałem jako „słabe” i nieprzystające mi. Takich przykładów były dziesiątki i jestem pewien, że jak Ci się „opatrzą” – to spojrzysz na nie odwrotnie niż teraz.

      Tak w ramach małego przecieku…czarne monki już czekają na zestaw 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *