Marynarka w pepitkę

Casualism Blog Moda Męska – Marynarka w pepitkę

Jak minęły Wam święta? Wracam do Was dzisiaj z wpisem w postaci mojej stylizacji sprzed kilku dni. Będzie nieco bardziej „elegancko” niż zazwyczaj, ale całkowicie w moim stylu. Reasumując – dzisiaj marynarka w pepitkę i szare spodnie.

Marynarka w pepitkę

Marynarka to rzecz, którą ostatnimi czasy dość rzadko użytkuję. Powodów tego stanu rzeczy jest kilka, ale głównym jest moja rosnąca niechęć do tego typu odzieży wierzchniej, a wręcz do elegancji jako stylu w ogóle. To co prawda kwestia na osobny wpis niezwiązany z niczym innym, nie jako temat poboczny i krótki akapit, bo temat jest ciekawy i jednocześnie ważny. Model, który dzisiaj mam na sobie jest modelem wykonanym z tkaniny we wzór pepitki, więc stosunkowo mało elegancka i swobodna, dająca się nosić na co dzień.

Marynarka w pepitkę Marynarka w pepitkę

Pod spodem gruby sweter w warkocze koloru granatowego z wełny, który to podczas robienia zdjęć skutecznie chronił moje ciało od zimna i chłodu. A tychże efektów pogodowych było w tym dniu nad wyraz sporo, co z resztą widać po efekcie mgły.

Na nogach wełniane spodnie w kant, które analogicznie do niedawno pokazywanych mają nieco węższy krój niż przy zakupie. Kwestia ta się zmieni całkowicie na przestrzeni kilku miesięcy.

Marynarka w pepitkę Marynarka w pepitkę

A na stopach ot, buty jakich wiele. Z tą różnicą, że model, który tym razem mam na sobie jest…wprost zapaćkany pastą do butów położoną na…użyty oryginalnie do produkcji zamsz. Osiągnąłem tym ciekawy efekt skóry licowej i teraz wbrew pozorom te buty są całkiem fajne i użytkuję je przy bardziej eleganckich zestawieniach.

Marynarka w pepitkę

Marynarka w pepitkę

Adrian / The-Bigwig

Casualism – Męska Moda Blog

Marynarka w pepitkę
4.8 z 18 ocen

Wielbiciel mody męskiej i rewelacyjnego stylu prawie od dekady. Zmienia polskie ulice, uczy stylu i sztuki łączenia ze sobą ubrań już od wielu lat, dając przy tym praktyczne rady i ogromną ilość inspiracji. "Granice dla mnie nie istnieją, a styl może zyskać każdy, wystarczy zgłębić wiedzę na Casualism!".

16 Comments

  1. Rafał Reply

    Bardzo dobra stylizacja. Tylko czy ta marynarka nie jest za mała w talii? Zapniesz się? Zrób przybliżenie ma buty, bo zaciekawiłeś, a na fotkach mało co widać.

    1. The-Bigwig Post author Reply

      Przyznaję bez bicia, zima dała mi się we znaki w kwestii mojej budowy, ale poświęcam ją na aktualnie wyższe dobro. Prawdopodobnie wezmę się za sylwetkę dopiero od kwietnia.
      A buty pokaże, ale przy następnej okazji. Całkowicie zapomniałem zrobić im zdjęcia, z tego też powodu nie ma zbliżeń. Dzięki wielkie za opinię!

  2. Rubus Reply

    Witam po dłuższej przerwie Adrianie. I od razu składam szczere do bólu życzenia świąteczne a w zasadzie noworoczne. Do siego roku 2016 ! Jednak wracając do outfitu. Jest bardzo poprawny. Ja bym jednak zmienił sweter, granatowy, bordowy czy szary golf byłby lepszy. Ale ogólnie jest dobrze. Pozdrawiam serdecznie 🙂

    1. The-Bigwig Post author Reply

      Wielkie dzięki Rubus i ja równie szczerze odpowiem Ci podobnie – najlepszego! Dzięki też za opinię, sweter bordowy byłby tu ciekawym elementem.

  3. Damian Reply

    No no no, dawno nie było tak dobrej stylizacji. Trafiłeś w punkt. Wystarczy zrezygnować z dziur i przetarć, dorzucić klasyczne buty i nieformalną marynarkę i wychodzi nam super zestaw. Jak z grubością tych wełnianych spodni ? Pytam bo sam szukam zimowych spodni, ale takich z grubej wełny.

    1. The-Bigwig Post author Reply

      Dzięki wielkie Damian, doceniam Twoje zdanie! Spodnie są grube, ale ja w ogóle lubię eleganckie spodnie właśnie tylko wtedy, gdy ich grubość jest ponadprzeciętna. Koniecznie kup sobie spodnie tego typu. Dają ciepła o wiele więcej niż wszelkie chino czy jeansy, a jak przy tym wyglądają.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *