Piekło/niebo – Czerwone New Balance

Casualism – Moda Męska Casual – Czerwone New Balance

Ten post jest z lekka zaprzeczeniem moich ostatnich upodobań. Stoi wręcz w konkretnej, wyzywającej opozycji…Przyznaję się do tego wszem i wobec! Wpis powstał jakiś czas temu, ale dopiero teraz otrzymałem zdjęcia i mogę podzielić się z Wami efektami owej sesji. Mocne zapatrzenie na Pitti Uomo i duży dystans do mojej własnej osoby. Góra w odcieniach „nieba”, a u ziemi – czerwone piekło. Odwrotna wisienka na odwrotnym torcie…Czerwone New Balance!

Czytaj więcej

Ale od góry zacznijmy. Mam na sobie dwurzędową marynarkę, która podczas robienia zdjęć dawała sobie radę w kwestii termicznej. Teraz nastał czas zapomnienia o niej, bo ze względu na mocne dopasowanie o grubym swetrze pod spodem mogę zapomnieć. Chyba, że o naturalnym, ale ten raczej nie przeszkadza w dopasowaniu 😉 jest to więc raczej „tribute to double breasted” niż próba walki z koniem i wmawianie, że ta marynarka nadaje się nawet na zamiecie.

Pod marynarką koszula oxford, aż drżę na myśl włożenia na siebie tak niewielu, tak cienkich warstw. Kolor szary pięknie uzupełnia kolorystyką cały zestaw.
Akcesoria? Komin i rękawiczki w moim ulubionym wydaniu, temat ten poruszyłem raptem chwilkę temu.

Na nogach – szare jeansy, których brak w garderobie odczuwam codziennie. Usilnie szukałem spodni w tym kolorze, znalazłem i jestem mega niezadowolony, bo kupiłem zdalnie. Jeden z trudniejszych w efekcie zakupów. Zdecydowałem by u dołu ze względu na dość szeroki wylot nogawki – zastosować specjalny rodzaj ich podwinięcia. Ale szczegóły w innym poście.

A na stopach, jak dobrze widzicie, buty mojej ulubionej marki – New Balance, model 574UR. Jako cholernie mocny, wyzywający wręcz akcent kolorystyczny nie mogły i nie zostały niezauważone.
Casualism – Moda Męska Casual
The-Bigwig
Piekło/niebo – Czerwone New Balance
4.5 z 6 ocen

    ADD YOUR COMMENT