Ramoneska skórzana

Casualism Blog Moda Męska – Ramoneska skórzana

Jak wiecie jedną z wielu moich słabości życiowych są kurtki wykonane ze skóry. Ramoneska skórzana jest tego przykładem wprost idealnym, bo mimo ich kilku w mojej szafie to opędzić się od zakupu kolejnych po prostu nie potrafię i właściwie również nie chcę. Dzisiaj mój najnowszy nabytek, który przez obserwatorów mojego INSTAGRAMU oraz FACEBOOKA jest już nieco poznany. Teraz wpis z nią w roli głównej na Casualism.pl.

1 2

Skórzanych ramonesek za wiele w mojej garderobie być nie może, warto więc by kolejne zakupy choćby minimalnie wyróżniać od rzeczy już przeze mnie posiadanych. Z tego względu kurtka, która ma dzisiaj swoją premierę dość mocno wyróżnia się od pozostałych. Po pierwsze i najważniejsze – skóra! Ten model to skórzany demon, dosłownie. Ciężka na ponad 2 kilogramy cholera, a co dodatkowo – skóra jest najgrubsza jaką widziałem na żywo dotychczas. Całkowicie przyćmiewa posiadaną przeze mnie skórę vintage, która przy tej jest jak grubością t-shirt do flaneli. Możecie nawet się cofnąć do wpisu z tamtą kurtką, gdzie jej grubość również chwaliłem. Ale to mięsistość dzisiejszej zadziwia mnie coraz bardziej przy każdym dotyku.

3 4 5

Ma teksturę, której brak było mi w szafie. To „gnieciona” skóra, niestety nie wiem z czego zdjęta, ale dziękuję Ci zwierzu za Twoją okrywę lub prasie za taką piękna odbitkę. Mam wrażenie, że ta faktura jest mocno spokrewniona i zaczerpnięta od wspaniałej firmy Belstaff, a dokładnie z kurtki Kendal. Jej waga i wygląd uzupełniono w zamki jeszcze grubsze niż te, które posiadam w modelu vintage. Jest także krótsza co pozwala na uzyskanie efektu dodatkowych centymetrów wzrostu, ale do tego faktu muszę nieco przywyknąć bo dotychczas raczej dysponowałem kurtkami nieco dłuższymi. Wprawne oko zauważy również uzupełnienia w postaci pikowań w niektórych miejscach co dodaje ciekawego efektu moto. W kilku miejscach widzicie także metalowy sznureczek, który zostawiłem po oryginalnych metkach, ot tak, dla wzbudzenia zainteresowania 😉 No naprawdę jestem zadowolony więc wybaczcie te okrzyki radości, ale lubię cieszyć się z bardzo fajnych zakupów.

6 7

Pod spodem zwykła, najzwyklejsza koszulka, której jakość jest zadziwiająco słaba. Wraz z każdym jej założeniem notuję coraz mocniejsze zużycie i ciężko będzie mi się przekonać do zakupu kolejnego już egzemplarza tego samego modelu 😉

8

Na nogach czarne jeansy. Ciężko na ich temat po raz milionowy wydusić coś więcej niż to, co właśnie piszę. Z każdym następnym razem będzie coraz ciężej, a nie zanosi się by czarne spodnie kiedykolwiek odeszły w kąt 😉

9

Kiomi, czyli firma która wydała na świat moje buty stwierdziła, że skóra, której użyją nie może być nazbyt dobrej jakości i dobrze by klient, które buty z niej wykonane zakupił po raz drugi. Cóż, buty może i są wygodne i nieźle się prezentują, ale jednak jakość zagięć jakie się na nich tworzą pozostawiają wiele do życzenia i są na biegunie przeciwległym do „szlachetnych”. Buty się zawstydziły i nie przyjęły na siebie ostrości.

KurtkaH&M (dokładnie ta, choć wyprzedana), Podobna TUTAJ

Koszulka – H&M

Jeansy – Bershka, Podobne TUTAJ

Buty – Kiomi, prawie identycznie TUTAJ

10

 

The-Bigwig

Casualism Moda Męska Blog

 

Ramoneska skórzana
4.95 z 42 ocen

    ADD YOUR COMMENT