Słowo(zestaw) na niedzielę

Casualism – Moda Męska Casual – Marynarka dwurzędowa

Dzisiaj na zdjęciach pokażę Wam siebie w dość eleganckim ubraniu, aczkolwiek w typowo moim stylu. Cały w bawełnie – jedwab trzymam jedynie pod szyją. A na torsie? Marynarka dwurzędowa, której użytkowanie pokochałem!

1

2

Marynarka to dwurzędowa bawełniana rzecz, której nie wyzbędę się z szafy nigdy. Sprawuje się świetnie tak przy zestawach smart-casualowych jak dzisiejszy, jak i przy zestawach skrajnie casualowych. Zadziwia mnie jej uniwersalność – a główną przyczyną tegoż faktu jest to, że wykonana jest właśnie z bawełny. Materiał ten cechuje wprost ogromna podatność na zagniecenia i brak jakiegokolwiek połysku przy zwykłym splocie. Absolutnie przeciwnie do wełnianej marynarki stricte garniturowej, której materiał „dąży” do stałego trzymania się daleko od jakichkolwiek zagięć, które jeśli już powstaną – na wełnie będą wyglądać wprost niechlujnie.

3

4

Koszula to Zara, którą kupiłem patrząc na dwie kwestie – dopasowanie i materiał. Kwestie są ze sobą absolutnie skorelowane bo dopasowanie jest wprost na grubość włosa a bawełna z mikro domieszką elastyny daje maksymalny komfort ruchu. Niby tak blisko ciała sztuczności trzymać nie wolno. Prawda, ale jeśli ta sztuczność jest w tak nikłej ilości – to temat olewam całkowicie stawiając na komfort ruchu przy maksymalnym dopasowaniu.

5

6

Spodnie to ot, bawełniane chino o których nie powiem ani słowa – bo żywcem nie ma co.

7

8

A buty to malowane przeze mnie monki, (KLIK) teraz widzicie je w pełnym rynsztunku. Oceniam efekt pracy jako świetny, nie brakuje mi w nich nic prócz tego co dostałem. No, może prócz dosłownie kilku miejsc, gdzie farba ze względu na niepodatną skórę nie chciała jej spenetrować.

9

10

The-Bigwig

Casualism – Moda Męska Casual

Słowo(zestaw) na niedzielę
4.6 z 7 ocen
Przeczytaj koniecznie ->  Kurtka skórzana bomber

Wielbiciel mody męskiej i rewelacyjnego stylu prawie od dekady. Zmienia polskie ulice, uczy stylu i sztuki łączenia ze sobą ubrań już od wielu lat, dając przy tym praktyczne rady i ogromną ilość inspiracji. "Granice dla mnie nie istnieją, a styl może zyskać każdy, wystarczy zgłębić wiedzę na Casualism!".

7 Comments

  1. Marcin Reply

    Ajajjj, dwurzędówka, krawat pod szyją, monki… zapachniało Pitti Uomo 🙂 Biała koszula świetną bazę tworzy pod moje ulubione odcienie szeroko pojętego niebieskiego czyli granat (marynarka) i ciemny niebieski (krawat). Jak dla mnie klasa i takie Twoje zestawy lubię najbardziej.

    Jeszcze jedno. Co sądzisz o tej bawełnianej koszuli madras -> http://tnij.at/20640

    Pozdrawiam serdecznie.

    1. The-Bigwig Post author Reply

      Koszula fajna, ale nie wiązałbym jej z kratką madras (mimo nazwy), choć nie umiem wyjaśnić czemu. Madras kojarzy mi się z kakofonią kolorystyczną i trudem przy złapaniu o co w tej kracie chodzi. Tutaj jest „prosto i łatwo”. Koszula jest fajna i ładna, na lato jak znalazł. Dzięki za opinię 🙂 porównywanie mnie z uczestnikiem Pitti Uomo to nobilitacja, dzięki wielkie.

  2. Peat Barleys Reply

    OIaboga, tak formalny to chyba nigdy nie byłeś. Doskonały zestaw – buty i marynarka są wspaniałe. Tylko, czy nie za ciepło? W piątek musiałem przywdziać garnitur i już w samej koszuli było mi gorąco. Marynarkę miałem niestety wełnianą z podszewką, więc może źle wyobrażam sobie Twoje odczucia w pełnym rynsztunku.

    1. The-Bigwig Post author Reply

      Oj tak, formalne zestawy zawsze jakoś obchodziły mnie bokiem i rzadko na nie bezpośrednio wpadam. Ale tym razem się udało i pokazałem efekt.
      Wielkie dzięki za miłe słowo – cieszę się szczególnie z opinii o butach z wiadomych względów 😉
      Co do ciepłoty powiem Ci tak. Nigdy mi cieplej nie było 😉 oj, przyjemności z tego przy pełnym słońcu nie miałem, choć z mieszkania wyszedłem dopiero po 16. Na szczęście miejsce docelowe to pełna klimatyzacja i w pełnym ubraniu czułem się świetnie. Dzięki raz jeszcze.

  3. sylwek Reply

    Oj dawno nie było u Ciebie elegancji pełną gębą, a jak już się pojawiła to na całego. Zestaw jak dla mnie bardzo ze smakiem, na monki choruję już od jakiegoś czasu. Miałem okazję kupić czarne, ale brąz chyba lepszy?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *