Sweter pod marynarką

Casualism Blog Moda Męska – Sweter pod marynarką

Cóż, sweter pod marynarką dzisiaj grzeje miejsce i dosłownie i w przenośni. Kieruję do Was wpis, który zdecydowanie ma w sobie dużo fizycznego ciepła, które przez zdjęcia powinno do Was trochę przebić. Mam nadzieję, że zaczerpniecie z niego tyle radości ile miałem ja, podczas jego zarówno użycia jak i samego kompletowania. Oj, było wygodnie. Oj, było mi ciepło.

1 2

Co na górze? Jedna z lepszych marynarek na zimowe czy jesienne chłody, wykonana z niezwykle ciepłej flaneli wełnianej. Wytaliowana, świetnie wykonana rzecz, bez której chłodnej codzienności przy formalniejszych zestawach nie mógłbym zdzierżyć. Kilka ciekawych detali, kilka fajnych rozwiązań. Od czasu jej taliowania schudłem, więc siłą rzeczy miejsca w jej wnętrzu zrobiło się nieco więcej, a z tego względu mogę na spokojnie korzystać sobie z jej uroków wciskając pod spód grube materiały.

3 4 5

A pod marynarką kardigan w kolorze naturalnego beżu. Nie miałem niestety przekonania do zastosowania w tym zestawie zamka błyskawicznego, ale podjąłem rękawice i próbę oswojenia tej części garderoby. A pod swetrem widzimy koszulę błękitną. Wokół szyi zawiązany został z kolei wełniany krawat w odcieniu szarości. Ot, klasyka.

6 7 8

Na nogach Levi’s 511 w jasnej kolorystyce, które wagowo dopasowały się z górą zestawu w bardzo miły dla oka i ciała sposób.

9 10

Stopy w kolei zdobią moje wspaniałe, spatynowane przeze mnie ( T U T A J ) Monk shoes od Zary.

11 12 13

The-Bigwig

Casualism – Moda Męska Casual

Sweter pod marynarką
4.8 z 4 ocen

Wielbiciel mody męskiej i rewelacyjnego stylu prawie od dekady. Zmienia polskie ulice, uczy stylu i sztuki łączenia ze sobą ubrań już od wielu lat, dając przy tym praktyczne rady i ogromną ilość inspiracji. "Granice dla mnie nie istnieją, a styl może zyskać każdy, wystarczy zgłębić wiedzę na Casualism!".

12 Comments

  1. piotr Reply

    Swietny zestaw. Wyobrazam sobie tutaj kardigan z guzikami ale nie jestem tego epwien czy np nie bylo by za duzo guzikow. Chyba koniec koncow zamek jest lepszym wyborem!

    1. The-Bigwig Post author Reply

      Dzięki bardzo. Też pomyślałem o zbyt dużej ilości guzików, ale o wyborze zdecydowały braki kardiganu guzikowego w mojej garderobie 😉

  2. zbychu Reply

    Na pewno bardziej stonowany zamek – wpasowany w kolor swetra – bardziej by tu pasował, ale wiadomo – nie zawsze się ma to co by się chciało 🙂

    Ja bym tu zrezygnował z poszetki.
    Co ciekawe, zestaw broniłby się też bez marynarki. W mojej opinii byłby nawet fajniejszy 🙂

    1. The-Bigwig Post author Reply

      Otóż to, gdybym szukał swetra z konkretnym kolorem zamka chyba musiałbym powoli dobijać się do psychologa 😉
      Co do braku marynarki – pełna zgoda, żałuję jak nigdy że nie zrobiłem dosłownie ani jednego zdjęcia. Ból.

  3. Rubus Reply

    No cóż, mi również zrobiło się ciepło i dosłownie i w przenośni. W pełni jesienny „ubrany” w klasyczne szarości outfit przyjemny nie tylko dla oka ale i ciała. Kardigan zapinany na zamek jest chyba lepszym wyjściem niż guziki. Ich po prostu byłoby za dużo. Chyba stało się już to tradycją ale Bigwigu znowu zgadzam się ze Zbychem. Po zdjęciu marynarki może dałoby to lepszy, trochę lżejszy efekt. Ale ja uwielbiam Twoje marynarki i zamiast koszuli z krawatem i kardigana wrzuciłbym na siebie jasno szary albo ciemniejszy w kolorze od marynarki, wełniany golf dopasowany do ciała. Oczywiście poszetkę, spodnie i buty (nawiasem mówiąc to buty poza marynarką to zdecydowanie najlepszy element outfitu i oczywiście mam na te buty cholerną ochotę :). Pozdrawiam serdecznie

  4. Peat Barleys Reply

    A mi się zrobiło zimno. Jesień to dla mnie pora na ciepłe kolory, a Ty już jesteś niebiesko-biały.

    Może to przez te pieprzone, zimne kaloryfery… :).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *