Sposób na zagęszczanie brody – Dziury w zaroście? BEARDME!

Sposób na zagęszczanie brody – Dziury w zaroście? BEARDME! – Casualism Blog Męski

Lubię sytuacje, kiedy mogę intensywnie testować produkty. Traktować je jak najgorzej, oczekiwać od nich jak najwięcej i dostać przy tym zielone światło nawet na bardzo ostrą recenzję, nie pozostawiającą na jakimś produkcie suchej nitki. Taką propozycję dostałem od firmy BeardMe, która wybrała właśnie mnie jako testera i jednocześnie prawdziwego ambasadora. Czułem się zaszczycony, ale też nie zdziwiony, w końcu mam za sobą wiele wpisów i wiele lat noszenia i zgłębiania wiedzy o brodzie. Czy istnieje zatem sposób na zagęszczanie brody? Czy na słaby zarost jest jakiś ratunek? Czy może słaba broda jest jednak czymś, z czym jesteśmy zmuszeni żyć?

Produkt jest już możliwy do zakupu, zatem brać ile się da, bo moim zdaniem szybko się wyprzeda 😉

Wpis przy współpracy z BeardMe

zagęszczanie brody, gęsta broda, farbowanie brody, dbanie o brodę, trymowanie brody, broda zagęścić, duża broda, długa broda

Keanu Reeves ma bardzo słabą mapę zarostu. Ogromne dziury obok łączników stanowią ogromny kontrast z dość dobrym pokryciem w niektórych miejscach.


Słaba broda – powody

zagęszczanie brody, gęsta broda, farbowanie brody, dbanie o brodę, trymowanie brody, broda zagęścić, duża broda, długa broda

David Beckham ma bardzo słaby zarost poniżej ust.

Wszyscy wiemy, że natura jest naturą i to, jak nas obdarzyła zarostem na twarzy, jest jej prywatną decyzją. Nie możemy na nią wpływać bez użycia środków farmakologicznych, nie możemy jej zmieniać i nie wygramy z nią w żaden możliwy sposób. Wielu mężczyzn pisało do mnie z pytaniami, a raczej z problemami, które nie dawały im spać i żyć. Świat dąży do doskonałości, więc dziury w brodzie, czy – jak to wielu nazywało – broda z dziurami, to powód do wstydu dla wielu chłopaków, którym chciałem pomóc. Niestety tylko „chciałem”, bo poza pustymi frazesami jak „zaakceptuj siebie” nie umiałem wydukać nic więcej. Z pomocą przyszła firma BeardMe, od której otrzymałem jeden specjalistyczny produkt do testów. Gęsta broda to dla wielu ludzi marzenie nie do spełnienia. Teraz to marzenie będzie zdecydowanie łatwiejsze do zrealizowania.

 


Gęsta broda i jej plusy

zagęszczanie brody, gęsta broda, farbowanie brody, dbanie o brodę, trymowanie brody, broda zagęścić, duża broda, długa broda

James Franco również cierpi na nieregularny, bardzo wymagający zarost. Słabe policzki, słaby zarost pod ustami.

Gęsta broda zmienia twarz, nadaje jej męskości i poprawia jej rysy. Prawda jest taka, że nie bez powodu odczuwamy ją – czysto intuicyjnie – jako symbol i wyraz pewnej formy męskości. To opinia zakorzeniona w naszych genach, kiedy to w dłoniach trzymaliśmy kijek do zabijania mamutów, a dowodził nami mężczyzna o najdłuższej brodzie, który – co jest poniekąd prawdą – miał w swoich genach zaakcentowaną największą ilość testosteronu. Takie były prawa natury i tak też my, jako wtedy jeszcze ludzie pierwotni, patrzyliśmy na brodę. Tak jak w świecie zwierząt rządzą osobniki najsilniejsze, a nie najmądrzejsze, tak u nas rządził mężczyzna brodaty, który musiał siłą rzeczy przewodzić ludzkiej watasze. Wielu ludziom pomoże w tym zagęszczanie brody BeardMe.

zagęszczanie brody, gęsta broda, farbowanie brody, dbanie o brodę, trymowanie brody, broda zagęścić, duża broda, długa broda

…a tak działa testowany dzisiaj przeze mnie produkt.

Tak więc mimo, iż czasy się zmieniły, to gęsta broda jest w dalszym ciągu statusem i symbolem, a przede wszystkim zaakcentowaniem swojej płci i genów. To się nie zmieni i, analogicznie do owłosienia na klatce piersiowej, będzie stanowiło możliwość nieco pustego wywyższenia się. Z resztą nie trzeba patrzeć daleko. Mimo, iż niski wzrost lub zakola czy nawet wyłysiały placek wprost na czubku głowy, nie świadczą w żaden sposób o męskości, to jednak są to czynniki brane przez płeć przeciwną pod uwagę. Można nawet stwierdzić, że często są to czynniki decydujące. Kobiety widzą mężczyznę z brodą jako atrakcyjnego i rewelacyjnego partnera, który zapewni ich dzieciom świetlaną przyszłość, a jej bezpieczeństwo po wsze czasy.

zagęszczanie brody, gęsta broda, farbowanie brody, dbanie o brodę, trymowanie brody, broda zagęścić, duża broda, długa broda

Ta broda dość słabo się prezentuje, głównie za sprawą nikłych łączników, zerowego zarostu pod ustami i nieco przerzedzonym na wysokości policzków. Wszystko jednak da się naprawić.


Słaby zarost i dziury w brodzie?!

zagęszczanie brody, gęsta broda, farbowanie brody, dbanie o brodę, trymowanie brody, broda zagęścić, duża broda, długa broda

Heath Ledger i zarost o bardzo nieregularnej mapie.

Liczy się coś takiego jak atrakcyjność początkowa, czyli te pierwsze kilka minut kontaktu bezpośredniego. Oceniamy wówczas drugą osobę i przyklejamy wprost na jej twarz niewidoczną dla innych łatkę. Łatka ta z czasem będzie nieco się zmieniać, bo wraz z poznawaniem charakteru danej osoby, zacznie się przeistaczać tak bardzo, aż wyprze łatkę początkową. Jednak trwa to długo, a pierwsze minuty mogą zaważyć na naszej znajomości lub na odrzuceniu. Męska broda jest czymś, co znajduje się bezpośrednio na naszej twarzy, zatem druzgocąco wpływa na kwestię oceny.

Duża broda, aczkolwiek nie taka po pas, tworzy efekt męskości bez przerysowania. Mężczyzna i gęsta broda to dwa synonimy, które doskonale się uzupełniają i wie o tym płeć przeciwna. Z kolei słaba broda, zarost z dziurami lub dosłownie niesymetryczna broda, mogą nas skreślić w oczach płci przeciwnej. BeardMe daje szansę właśnie takim ludziom. Obdarzonym brodą, ale w sposób nieidealny i nieperfekcyjny.

zagęszczanie brody, gęsta broda, farbowanie brody, dbanie o brodę, trymowanie brody, broda zagęścić, duża broda, długa broda

…tak, to prawdziwe zdjęcie i równie prawdziwy efekt stosowania testowanego produktu.


Zagęszczanie brody z BeardMe

Otrzymałem BeardMe miesiąc przed startem marki i dostałem możliwość testów oraz swobodę w kwestii recenzji. Otrzymałem parę wytycznych, dostałem kilka opakowań produktu oraz niezbędną pomoc w trakcie użytkowania. Zacząłem więc „zabawę”.

zagęszczanie brody, gęsta broda, farbowanie brody, dbanie o brodę, trymowanie brody, broda zagęścić, duża broda, długa broda

Wedle producenta produkt jest wypełniony w całości naturalnymi włóknami, które do złudzenia przypominają włosy. No i faktycznie, po „psiknięciu” produktu na biały stół, widać tysiące mikro-włosków. Są naturalne, dobrze trzymają się brody i podobno ją doskonale zagęszczają – tak mówił producent, a jak mówi moja praktyka?

zagęszczanie brody, gęsta broda, farbowanie brody, dbanie o brodę, trymowanie brody, broda zagęścić, duża broda, długa broda

Producent przed użyciem informuje, że warto zastosować jakiś krem lub olejek przed nałożeniem produktu, tak też zrobiłem. Krem nałożony, więc szable w dłoń! Pierwsze psiknięcie na brodę i…zdziwienie. Produkt nie działa! Psik drugi, psik trzeci, psik czwarty, no i zaczynam zauważać, że…z każdym naciśnięciem aplikatora sukcesywnie przesadzałem i mam na brodzie czarną, ogromną plamę. Zadziwiony szybko wziąłem ręcznik i spłukałem ten nieudany i haniebny czyn, po czym butelkę wziąłem w dłoń po raz drugi.

zagęszczanie brody, gęsta broda, farbowanie brody, dbanie o brodę, trymowanie brody, broda zagęścić, duża broda, długa broda

Wziąłem się w garść i zrobiłem to wolniej, z większym wyczuciem. Po kilkudziesięciu sekundach stanąłem jak wryty i zaniemówiłem, bo fakt okazał się taki, że produkt przykrywa skórę jak szalony, doskonale uzupełnia ubytki brody i tworzy efekt jakiego się nie spodziewałem. Przystępowałem do „zabawy” bez przekonania, aczkolwiek z dużym zaciekawieniem, które szybko przeistoczyło się w fascynację BeardMe. Sam posiadam dobre pokrycie twarzy zarostem, więc to, co zrobiło z nią BeardMe stało się dla mnie jednym z największych szoków „ever”!

zagęszczanie brody, gęsta broda, farbowanie brody, dbanie o brodę, trymowanie brody, broda zagęścić, duża broda, długa broda

BARDZO WAŻNA INFORMACJA! Po nałożeniu spsikałem – również za namową producenta – zarost lakierem do włosów, w bardzo niewielkiej ilości. Faktycznie utrwaliło to efekt, który trzymał się na mnie tak długo, jak deklaruje to producent. A obiecuje działanie przez tyle czasu, ile na naszą brodę nie będą działać intensywne czynniki fizyczne, takie jak szorowanie czy leżenie na poduszce. Ale o tym w następnym akapicie.

Psiknięcia są delikatne, subtelne i wymagają spokojnej aplikacji. Producent wypełnił wnętrze 5-gramami produktu, które podobno świetnie współgrają z pustą przestrzenią wewnątrz. Tak też jest, opakowanie pozwala na spokojną i BARDZO dokładną aplikację, która nie powinna nikomu nastręczać żadnych problemów. Od producenta otrzymałem kilka butelek, więc zaciekawiony przesypałem zawartość dwóch sztuk, do jednej butelki. No i cóż, w trakcie testów okazało się, że każde psiknięcie zostawiało na twarzy czarną, nieestetyczną plamę, a ja z podkulonym ogonem z powrotem rozsypałem zawartość do dwóch butelek.

zagęszczanie brody, gęsta broda, farbowanie brody, dbanie o brodę, trymowanie brody, broda zagęścić, duża broda, długa broda

Sam osobiście na swoją brodę nie narzekam w żaden sposób, ale wszędzie – jak się okazuje – można coś poprawić…


Działanie BeardMe w punktach:

  • Zakrywanie konkretnych dziur w zaroście. Produkt wedle producenta możliwe przyjryć wszelkie niedoskonałości i usnąć słabe strony każdego zarostu i brody.
  • Zakrywanie miejsc, np. łączników brody z wąsami. To miejsce, które bardzo późno zarasta włosami, BeardMe podobno świetnie się sprawdzi w tym właśnie celu
  • Podnoszenie linii policzków. Wielu mężczyzn boryka się z problemem zbyt niskiej linii policzków, co powoduje, że broda lub zarost wydają się niepełne i niezbyt atrakcyjne
  • Zagęszczanie całej brody i/lub zarostu. Ten punkt mnie zaciekawił najbardziej. Producent mówi, że BeardMe można nałożyć na całą brodę lub zarost i uzyskać zupełnie inne „owłosienie”. Jestem ciekaw!
Przeczytaj koniecznie ->  Broda męska, zarost męski - PRZEWODNIK #2

ZAKRYWANIE DZIUR (dziury w zaroście)

Mam jedną dziurę w brodzie. Otóż wiele lat temu, za dzieciaka, wyryłem twarzą prosto w chodnik i szybko wróciłem do domu z dziurą na pół szczęki 😉 Skóra w tym rejonie zmieniła swoją fakturę, stała się twarda i generalnie przypomina bliznę. Siłą rzeczy nie rosną na niej włosy, a ja przykrywam ją swoimi włosami, który wokoło mam na tyle dużo, że nie widać jej praktycznie wcale. Teraz jednak problem się zlikwidował, bo nie muszę się bawić z dostosowywaniem długości włosów pod zakrycie dziury, tylko robię kilka psiknięć produktu i wychodzę zachwycony 😉

zagęszczanie brody, gęsta broda, farbowanie brody, dbanie o brodę, trymowanie brody, broda zagęścić, duża broda, długa broda

Zobaczcie jak wygląda sukcesywne przykrywanie brody produktem.

zagęszczanie brody, gęsta broda, farbowanie brody, dbanie o brodę, trymowanie brody, broda zagęścić, duża broda, długa broda

Zobaczcie to sami!

zagęszczanie brody, gęsta broda, farbowanie brody, dbanie o brodę, trymowanie brody, broda zagęścić, duża broda, długa broda

I jeszcze bliżej…


ZAGĘSZCZANIE BRODY (całej!)

Jednak można – i to z powodzeniem – przykryć produktem całą brodę lub zarost i totalnie zmienić wygląd naszej twarzy. Jak dla mnie różnica przed/po jest naprawdę kolosalna, a potrafię spojrzeć na wszystko również bardzo nieprzychylnym okiem. Efekt jest dobry, broda wygląda super-naturalnie i nie zwraca na siebie uwagi produktem, a swoją pełną, fajną gęstością. Zastanawiałem się z początku, tuż po zakryciu tej nieszczęsnej jednej dziury, czy produkt sprawdzi się także na całej połowie twarzy. Okazało się, że nie tylko się „sprawdził”, ale także zapewnił naprawdę konkretny efekt końcowy, którego się koniec końców nie spodziewałem.

zagęszczanie brody, gęsta broda, farbowanie brody, dbanie o brodę, trymowanie brody, broda zagęścić, duża broda, długa broda

W celu pokrycia całej brody lub zarostu BeardMe, wystarczy dokładnie ją spryskać. Zobaczcie efekt jaki przynosi każde, kolejne zdjęcie. Broda sukcesywnie staje się coraz pełniejsza, ciemniejsza i przyjemniejsza dla oczu.

zagęszczanie brody, gęsta broda, farbowanie brody, dbanie o brodę, trymowanie brody, broda zagęścić, duża broda, długa broda

No i mamy porównanie przed/po.

zagęszczanie brody, gęsta broda, farbowanie brody, dbanie o brodę, trymowanie brody, broda zagęścić, duża broda, długa broda

…a to zdjęcie mnie zadziwia ilekroć na nie spojrzę 😉

zagęszczanie brody, gęsta broda, farbowanie brody, dbanie o brodę, trymowanie brody, broda zagęścić, duża broda, długa broda

Porównanie strony niepokrytej BeardMe, do strony pokrytej tym preparatem.

zagęszczanie brody, gęsta broda, farbowanie brody, dbanie o brodę, trymowanie brody, broda zagęścić, duża broda, długa broda

Kolejne porównanie side-by-side.


Gęsta broda z BeardMe – czas działania

Przeczytałem na ulotce produktowej, że BeardMe utrzymuje się na skórze tak długo, jak długo broda nie będzie narażona na intensywne czynniki zewnętrzne. Producent porównuje go do damskich kosmetyków, które – tak jak i BeardMe – mają działać okresowo i nie powodować tym samym ani podrażnień, ani zmian skórnych. Wbrew pozorom to rozwiązanie dosłownie idealne. Produkt nie schodzi tuż po dotknięciu, a ja sam testowałem go na tyle intensywnie, że nikt z Was nie przeżyje takich katuszy 😉 Dość powiedzieć, że ściągałem ją co wieczór na noc, wodą z mydłem do brody. Ani wiatr, ani lekki deszcz, ani impreza czy nawet dotyk ukochanej połówki nie powoduje usuwania produktu. Popołudniowa drzemka – owszem, jednak to żaden minus, a cecha produktu. Tak jak i włosy postawione na żelu również się zepsują pod czapką. Tak jak lakier do paznokci odpryskuje po niewłaściwym dotyku. Tak, jak lakier do włosów zmywa się w deszczu. Czysta fizyczność.

zagęszczanie brody, gęsta broda, farbowanie brody, dbanie o brodę, trymowanie brody, broda zagęścić, duża broda, długa broda

Efekt „po” przerósł moje oczekiwania minimum kilkukrotnie.


Cechy szczególne BeardMe

Tak naprawdę o wszelkich minusach informuje ulotka BeardMe (brawo!), zatem ciężko mi tu wymyślić coś ponad stan. Czas działania pudru jest doskonały i taki, jakiego chciałem, aczkolwiek fajnie byłoby dostać możliwość zakrycia brody na stałe 😛 Trochę robię to na siłę 😛 Minusem, na jaki sam wpadłem, jest to, że aplikator, a raczej jego wystająca „lufa” nieco przeszkadza w transporcie i mogłaby być zdejmowana. To znaczy jest, ale wtedy pozostaje dziura, przez którą mogą dostać się do środka zanieczyszczenia. To również przyczepianie się na siłę, bo produkt jest niewielki i łatwo go schować, trudno byłboby oczekiwać od np. lakieru do włosów możliwości schowania w kieszeni.

Jest jeden „problem” – produkt uzależnia. Ja sam mimo świetnej brody nie wyobrażam sobie już życia bez minimum jednej sztuki w ciągłym posiadaniu i powiem więcej – jestem pewien, że każdy z Was stwierdzi dokładnie to samo. Słaba broda to przeszłość, którą warto pokonać z BeardMe.

zagęszczanie brody, gęsta broda, farbowanie brody, dbanie o brodę, trymowanie brody, broda zagęścić, duża broda, długa broda

Bardzo duże zbliżenie na brodę z preparatem BeardMe.

zagęszczanie brody, gęsta broda, farbowanie brody, dbanie o brodę, trymowanie brody, broda zagęścić, duża broda, długa broda

Efekt z nieco dalszej, aczkolwiek dalej bardzo bliskiej i szczegółowej perspektywy.


BeardMe to dobry sposób na zagęszczanie brody?

Tak! Zarówno świetna cena, jak i rewelacyjna jakość produktu moim zdaniem będą służyć każdemu. Dziury w zaroście szybko przestaną być straszne i zarazem widoczne, a dziurawa broda będzie przeszłością, do której nie warto wracać. BeardMe jest naturalne, nie posiada w swoim składzie wielu innych składników niż bawełna, a opakowanie jest estetyczne i pełne elegancji. Gęsta broda – przynajmniej u mnie – zyskała miano naprawdę łatwo osiągalnej i to, co równie ważne, dla każdego.

zagęszczanie brody, gęsta broda, farbowanie brody, dbanie o brodę, trymowanie brody, broda zagęścić, duża broda, długa broda


Sposób na zagęszczenie brody – Reasumując

Tak naprawdę nie widzę póki co żadnej, innej możliwości na realną poprawę stanu „obrodzenia”. Ze względu na naturalny skład, wzorowy efekt i rewelacyjną trwałość, produkt z pewnością pozostanie u mnie na zawsze. Mimo, iż otrzymałem od firmy zielone światło w kwestii przygotowywania wpisu (producent nie wymagał swojej akceptacji tekstu), a właściciele nastawiali się na jakieś minusy to wierzcie mi, ciężko było mi je znaleźć. To dobry produkt w dobrej cenie i moim zdaniem na rynku wypełnił wspaniałą niszę. Firma z tego co wiem, przygotowała dziesiątki ciekawych promocji i konkursów.

Na kod „CASUALISM” macie -10% z zakupu

 

Przeczytaj koniecznie ->  Sklep z kosmetykami do brody Afterbarber!

 Zobacz poniżej zagęszczanie brody w moim wypadku. 

BEARDME

 

zagęszczanie brody, gęsta broda, farbowanie brody, dbanie o brodę, trymowanie brody, broda zagęścić, duża broda, długa broda

Strona bez jakiegokolwiek produktu vs strona potraktowana specyfikiem BeardMe.

Adrian

Sposób na zagęszczanie brody – Dziury w zaroście? BEARDME! – Casualism Męska Moda Blog

Sposób na zagęszczanie brody – Dziury w zaroście? BEARDME!
4.8 z 32 ocen

Wielbiciel mody męskiej i rewelacyjnego stylu prawie od dekady. Zmienia polskie ulice, uczy stylu i sztuki łączenia ze sobą ubrań już od wielu lat, dając przy tym praktyczne rady i ogromną ilość inspiracji. "Granice dla mnie nie istnieją, a styl może zyskać każdy, wystarczy zgłębić wiedzę na Casualism!".

32 Comments

  1. mak Reply

    Na początek muszę powiedzieć, że lubię czytać twoje wpisy, bo są mega konkretne. Bez zbędnej paplaniny, żeby zapchać tekstem stronę. Daję lajka!

    No i, szczerze – zaskoczyło mnie istnienie takiego czegoś! To znaczy, rozumiem, że „tester przedpremierowy”, czyli produktu na rynku jeszcze nie ma, ale sam fakt.. Broda w sprayu brzmi niewiarygodnie XD Myślę, że wypróbuję, jak już się pojawi w sklepach.

    Kiedyś słyszałem też o tym, że niektórzy używają do brody loxonu (tego na łysienie), aby wzmocnić/dogęścić – podobno również daje jakieś efekty. Na pewno mniej naturalny produkt, ale też nie typowo farmakologiczny.

    1. The-Bigwig Post author Reply

      Ej no przecież jest już dostępny 😛
      Nie widziałem dotychczas lepszego produktu na brodę niż to, a wiem co mówię 😉 Mam nadzieję, że Ci się spodoba tak bardzo jak mi.

    2. abc Reply

      To mamy odmienne wrażenie. Dużo tekstu, a nie ma wyjaśnione na jakiej zasadzie produkt działa.

      Tam gdzie nie ma włosów (np po zaryciu twarzą o beton jak u autora) włosy od psiknięcia nie urosną. Więc co się dzieje? „malują” się sztuczne włoski z farby w sprayu przyklejone do skóry? Czy może to tylko barwi istniejące delikatne/cienkie włoski?

      Nie lepiej wtedy farbę do włosów (a są przecież takie specjalnie do brody) ? Efekt będzie przynajmniej dłużej trwał i nie będzie wymagał lakieru do włosów dla polepszenia efektu.

      1. The-Bigwig Post author Reply

        Kurczę, to zupełnie źle pojmujesz istotę tego produktu 🙂
        – BeardMe to proszek, którym przykrywasz skórę, likwidujesz dziury, poprawiasz jej wysokość, albo zagęszczasz swoją brodę. Farba do włosów jedynie przyciemni Twoje naturalne włosy i…tyle, nie zmieni ani jej gęstości, ani tym bardziej nie przykryje żadnych dziur.
        – Produkt działa na takiej zasadzie, że mikro-włoski osiadają na skórze w miejscu aplikacji i zagęszczają brodę, lub ją dosłownie budują. Działa to tak, że możesz na gołej skórze „zbudować” ładny zarost, albo zniwelować dosłownie wszystkie dziury.
        To generalnie naprawdę świetny produkt i będę bronił jak lwa 🙂 Tym bardziej, że tutaj kurczę zupełnie nie pojąłeś jego istoty.

  2. Browicz Reply

    Czuć ten BeardMe na twarzy? Pytam bo jestem jakby z natury delikatny i czuję wszystko co mam na twarzy nawet kremy i olejki (:

    1. The-Bigwig Post author Reply

      Hmm, ja mam co prawda niezbyt delikatną skórę więc ciężko mi stwierdzić na 100%, ale nie czułem tego produktu dosłownie wcale, a testowałem go jak oszalały i nakładałem nawet połowę opakowania na raz. Pamiętaj, że to produkt absolutnie sypki i niesamowicie lekki, obstawiam, że sam się tego nie spodziewasz 😉

    1. The-Bigwig Post author Reply

      Dziękuję! Walczyłem ze swoimi włosami i…jakiś czas temu postanowiłem się ich po prostu pozbyć 🙂 póki co jestem super zadowolony i liczę na to, że tak zostanie już na zawsze.

  3. Gombrowicz Reply

    Te no ściąłeś się na jeszcze mniej xD super ci w gołej glacy.
    A produkt zacny, skusze sie sam ale po wyplacie bo krucho u mnie z kasa ostatnio haha. Polska……

    1. The-Bigwig Post author Reply

      Ależ ja się nie gniewam 😛 Kup koniecznie, mega dobry produkt i autentycznie może zmienić wygląd polskich chłopaków. Na zdecydowanie lepsze.
      Włosy ściąłem jednak na 1 mm bo 3 to było za dużo 😛 Teraz już tak zostaje, zapewne na nie krócej niż kilka lat 😉

  4. Stanko Reply

    Powiedz mi a kolory sa w miare dobrze od wzorowane? Bo mysle nad ciemnym brazem albo brazem zwyklym i nie moge wybrac ;(

    1. The-Bigwig Post author Reply

      Kolory wyglądają na dobrze odwzorowane. Polecam Ci wziąć ciemniejszy, najwyższej jak zakryjesz dziurę to też obleć aplikatorem dookoła i „wyrównaj” koloryt ze swoją brodą. To tak sypki produkt, że potrafi się wtopić w praktycznie każdą brodę. I tak BeardMe troszkę przesadziło bo osobiście bym zrobił max 2 kolory, ale zależało im na jak najlepszym dopasowaniu do koloru włosów klienta.

  5. Ceran Reply

    Jest sens to kupować jeżeli na twarzy mam więcej pustych miejsc niż zarostu(w dodatku totalnie niesymetrycznie)? Nie będzie to wyglądało dziwnie?

    1. The-Bigwig Post author Reply

      Powiem Ci tak, zrobiłem z tym proszkiem parę „głupot”, mianowicie zwiększyłem nim wysokość zarostu o kilka centymetrów i zapsikałem twarz narzeczonej 😉 Jeśli dobrze przed użyciem zasmarujesz miejsce kremem i później spsikasz lekkim lakierem do włosów, to moim zdaniem nie ma opcji żeby ten produkt zszedł.
      Jeśli chodzi o wygląd. To jak działa ten produkt widzisz TYLKO i wyłącznie z bliska. To meszek, który nie robi brody jak narysowanej długopisem czy markerem, tylko zadziała tak, jakbyś w niektórych miejscach miał krótszą brodę. Dlatego najlepiej to po prostu sprawdzić na sobie. Ja nie wyobrażam sobie bez niego już życia.
      Weź też pod uwagę, że możesz mieć na twarzy minimalny, może milimetrowy zarost. Wtedy to nawet przy lustrze nie zauważysz gdzie koniec BeardMe, a początek Twojego zarostu 🙂 Kluczem do sukcesu jest tylko i wyłącznie dobre nałożenie, w produkcie jest fajny potencjał i właśnie dla takich ludzi jest (moim zdaniem) stworzony.

      1. Ceran Reply

        Cholera, trzeba wypróbować. Jako nastolatek przeczytałem setki stron, jakieś fora zagraniczne, żeby znaleźć sposób na wymarzoną brodę. Ostatecznie nadzieja umarła kiedy skończyłem 21 lat a zarost dalej był tragicznie rzadki… Szkoda tylko, że efekt nie jest na stałe, bo jeżeli kiedyś rano nie zdążę tego zastosować i po kilku dniach noszenia gęstej brody przyjdę ze starą brodą dziurawą jak ser szwajcarski, będzie to dziwnie wyglądało 🙂
        Na ile mniej więcej jedna butelka powinna starczyć jeżeli będzie służyć do „łatania” prawie całej brody?

        1. The-Bigwig Post author Reply

          A widzisz, dla mnie takie codzienne stosowanie ma swoje plusy. Taki produkt nie działa w negatywny sposób na ciało jak niebezpieczne specyfiki do porostu włosów, nie wymaga rekonwalescencji po przeszczepie itd. Wiadomo, fajnie byłoby sobie ustalić, że chcemy, żeby się trzymał skóry przez tydzień, ale…nie odbyłoby się to bez wpływu na zdrowie 🙂 Powiem Ci tak, BeardMe się stosuje tak, jak jednak przed wyjściem trzeba ułożyć włosy, umyć zęby, ubrać się i zastosować jakieś perfumy. To stała codzienność. Tak przynajmniej ja uważam. Używam już tego produktu codziennie na tą nieszczęsną dziurę i będę stosował po wsze czasy.
          Co do zużycia to kurczę nie umiem Ci powiedzieć…tego produktu schodzą podczas aplikacji małe ilości, powinno wystarczyć na długo. Warto spróbować, u każdego ta sprawa wygląda nieco inaczej. Przy moim kodzie to kwota jak za dwie pizze 😀 a u mnie puder zmienił tyle, że jest wart swojej ceny 🙂

  6. Rheckr Reply

    Świetny wpis. Miałem okazję z Adrianem sprawdzić i zobaczyć efekty BeardMe i gwarantuję, że zdjęcia to autentyk. Produkt naprawdę „robi robotę” i świetnie maskuje ubytki w zaroście co widziałem na brodzie Adriana. Ostro zdziwiłem się istnieniem takiego produktu, a bardziej tym, że on naprawdę działa.
    Ale! Wpadliśmy na zabawny pomysł coby go wypróbować na mojej gołej twarzy (bezbrody jestem ;)) i efekt był świetny. Co ciekawe produktem uzyskaliśmy fajny efekt kilkudniowego zarostu.

    PS. Monobrew też można nim „zrobić” 😀

    1. The-Bigwig Post author Reply

      Oboje się zdziwiliśmy 🙂 Mam nadzieję, że i u Ciebie się sprawdzi na co dzień, bo u mnie działa jak należy! No i co jak co, ale efekt na Twojej twarzy był dosłownie MEGA! Teraz tylko przyzwyczaić się do aplikacji, pobawić się parę minut i stosować codziennie 🙂 Do zobaczenia!

  7. Marcin Reply

    To preparat wytrzyma na twarzy cały dzień? Co w przypadku jak np. przemyję twarz wodą lub wodą z mydłem czy potrę zarost ręką? Głupio by było przyjść do pracy z ładnym, gęstym zarostem i „wyłysieć” w trakcie.
    A polecasz jakiś lakier do włosów którym można utrwalić zarost?
    Aha jaką masz długość zarostu?

    1. The-Bigwig Post author Reply

      Tak, produkt wytrzyma cały dzień bez najmniejszego problemu, ale oczywiście przy zdrowym rozsądku 😉

      U mnie na brodzie (tej długości co na zdjęciach we wpisie, czyli 3 mm) produkt wytrzymywał:
      – Cały, dosłownie cały dzień
      – Trening na siłowni
      – Częste dotykanie brody
      – A nawet intensywne mierzwienie brody przez narzeczoną
      Ale najważniejsze jest przygotowanie + utrwalenie. Dobrze działają lepkie balsamy po goleniu albo kremy, które wmasowujesz w skórę i brodę w dużej ilości przed aplikacją. Od razu po nałożeniu kremu zacznij aplikować BeardMe. Co do lakieru – pamiętaj, żeby go nakładać z dużej odległości i powoli, żeby Ci wszystko nie spłynęło z brody 😉
      – Jak wszystko zrobisz jak należy, to na wieczór nawet ciężko będzie Ci to zmyć wodą. Serio. Ja parę razy musiałem ładnie szorować, żeby zeszło.

      Generalnie na ten produkt negatywnie działa jedynie woda i bardzo intensywny dotyk, albo zastosowanie bez zabezpieczenia i podkładu na skórę pozbawioną włosów. Samo w sobie nigdy nie „zejdzie”. Co do lakieru, niestety nie wiem jaki jest najlepszy, warto sprawdzić albo podpytać w sklepie.

      1. Zmijen Reply

        Niestety nie mogę się w kwestii wytrzymałość i z Tobą zgodzić. Wszystko ładnie i fajnie odpisałeś, ale produkt u mnie wytrzymał na twarzy może kilka godzin. Tzn. Wyjaśniam. Wykąpałem się, nałożyłem balsam po goleniu nivea (taki biały bez Alko, Na pewno każdy zna) po czym od razu ruszyłem do tuszowania. Produkt przeszedł moje oczekiwania i byłem zachwycony. Wszystko tak jak odpisałeś. Na koniec spryskalem twarz lakierem, co nie jest przyjemne i do wyjścia. Dodam, że specjalnie uważałem na moje poliki, bo tylko tam użyłem beardme. Po może dwóch godzinach zauważyłem że na niektórych miejscach zaczynają wracać białe plamy. Później jeszcze trochę potarmosił mnie syn i jeszcze większe braki zauważyłem. Reasumując na koniec dnia były miejsca na polikach gdzie preparat był nienaruszony, a były też takie, że zszedł całkowicie (bliżej ust i połączenia wąsa z brodą). Ogólnie produkt na plus i dalej będę go testował. Być może lepiej użyć innych kremów, czy olejków i z lepszą techniką nałożyć lakier. Na pewno będę próbował, ale po tym czego doświadczyłem to niestety produkt schodzi dość łatwo. Śmiem twierdzić, iż zejdzie jego część nawet przy zakładaniu szalika tudzież komina. Latem, przy poceniu się twarzy też nie wróżę pozytywnego efektu. Niestety nic lepszego na rynku nie znalazłem, więc trzeba się cieszyć z tego, co jest i testować dalej. Gratuluję dobrego wpisu i włożonej pracy w artykuł. Pozdrawiam. Ps. Cena nie jest niska. Ale jestem skłonny ją wydawać na tenże produkt jeśli okaże się, iż jedna tubka wytrzymuje dość długo. Póki co używałem tego dwa razy na jakieś wyjścia. Na codzień nie widzę sensu używać jeśli ma mieć to taka wytrzymałość. Musiałbym co kilka godzin uzupełniać braki. Także podsumowując- czekam z niecierpliwością ta ile wystarcza całe opakowanie. Piona

        1. The-Bigwig Post author Reply

          Stary, bardzo fajny komentarz 🙂 Produkt zwala z nóg tuż po nałożeniu, ale wymaga jednak nieco zaangażowania od nakładającego. Po pierwsze – bardzo precyzyjnej aplikacji, po drugie – zmiany nawyków w kwestii dotykania się po brodzie. To tak, jak kobiety z podkładem do twarzy – też źle reagują na dotyk dłoni, deszczu czy łez, powstają wówczas placki, dziury i inne takie. To niestety typowa cecha produktów działających okresowo i imho ciężko ją zaklasyfikować jako wadę 😉
          Osobiście mam dobre pokrycie twarzy włosami i podczas bardzo mocnego „miziania” i całego dnia za pasem (w tym także treningu na siłownie) nie zeszło mi z brody nic a nic. Tutaj kwestia leży albo w zastosowanym balsamie (choć wydaje mi się, że jest całkiem w porządku), albo w lakierze do włosów, albo w ilości włosów, do których mi się przykleił ten produkt. Z pewnością im włosów więcej, tym lepszy efekt, bo BeardMe ma się wtedy czego mocno chwycić. Dla mnie działa wprost doskonale jak chcę mieć efekt pełnego pokrycia, ale bez odstających i zbyt długich włosów brody. W każdym razie ciekawi mnie geneza tego problemu 🙂 Bo u mnie, tak serio serio serio, nie zeszło nic, a starałem się w pewnym momencie trzeć ile wlezie. Zeszło dopiero pod paznokciem 🙂 KONIECZNIE informuj mnie dalej, wszystkie kwestie czyta firma BeardMe, więc z pewnością będą wdzięczni za pomoc w udoskonalaniu produktu 🙂

          1. Zmijen

            Hmmm. Po tym, co napisałeś nasuwa mi się jedna, główna przyczyna. Faktycznie środek najbardziej zszedł mi w miejscach, gdzie mój zarost jest najsłabszy. Czyli tak jak piszesz; nie miał czego się trzymać. Tylko trochę szkoda, bo akurat na tych miejscach w końcu chyba każdemu zależy, by były pokryte hehe. Myślę, iż to jest powodem i w takim przypadku nawet lakier nie pomoże. Produkt jest spoko. Stosowanie sprawia że w 10min mam wrażenie, iż stoi przed lustrem inny człowiek i faktycznie czuje się pewniej. Jeśli ktoś z producentów szukałby wskazówek to moim skromnym zdaniem warto by było jeszcze popracować właśnie nad tą wytrzymałością. Może coś w stylu „farby” jakkolwiek komicznie to brzmi. Że prócz mini włosków produkt zawierałby jakieś właśnie elementy farbujace skórę. Takie coś na pewno by pomogło wytrzymać dłużej produktowi na twarzy. Może to być osobny środek, jako dodatek do istniejącego, w osobnej tubie, poniewaz jak wiadomo nie każdemu by pasowalo coś z farbą na twarzy, przy i tak już sporej ingerencją na skórze. Myślę, że jest to możliwe skoro mam już takie ksometyki dla kobiet, które potrafią zmieniać całą twarż. Pomyślałbym również nad wprowadzeniem całego asortymentu do brody. Olejki i właśnie lakiery do twarzy, bo chyba nawet takie coś nie istniej. Szukałem i nie znalazłem, a stosowanie lakieru do włosów na twarz, by utrwalić efekt, nie wydaje mi się ani zdrowe ani przyjemne. Czyli ogólnie wszystko, co spowoduje, że efekt będzie lepszy i dlugotrwalszy jest mile widziane. Myślę, że sprawa jest rozwojową i jest jeszcze spore pole do popisu w tej niszowej dziedzinie. Szukałem rownież informacji na temat zagęszczenia brody itp. I nie ma nic, dlatego warto by firma weszła głębiej rozwój tego produktu. Pozdrawiam.

  8. Marcin Reply

    Oki, pierwsze testy poczynione.
    Kupiłem kolor czarny bo mam czarny zarost ale taki raczej rzadki i z dziurami przez co mocno przebija skóra. Po aplikacji produktu – szok, bo na twarzy zrobiło się czarno i tak jakoś człowiek nie przyzwyczajony do takiego widoku.
    Kolejna sprawa to przy moim 9 milimetrowym zaroście włoski z preparatu wyglądały jakoś dziwnie bo są bardzo drobne i postanowiłem skrócić zarost do 6 mm. Kolejna aplikacja i już lepiej się to ze sobą komponuje.
    Muszę jeszcze poćwiczyć aplikację bo na razie to preparat rozpyla się wszędzie, na brodę, na policzki, do ucha i jest go też pełno na umywalce (wszędzie dookoła widać taki czarny drobniutki meszek). Problem jak się psiknie niechcący np. na policzki i później trzeba to zmyć żeby cała twarz nie była czarna no ale trzeba tez uważać żeby nie zmyć preparatu z brody. Pewnie kwestia ćwiczeń i się sprawę aplikacji opanuje.
    Na razie chciałem zobaczyć jak to wygląda na żywo i za dużo nie nakładałem. Z daleka wygląda fajnie ale z bardzo bliska widać że coś dziwnego jest na twarzy zwłaszcza w miejscach gdzie zakrywa się dziury.

    1. The-Bigwig Post author Reply

      Ekstra! Oczywisicie produkt wymaga nauki aplikowania, ale potrafi się odwdzięczyć mega dobrym efektem końcowym. Warto spróbować pare razy i „zgrać się” ze sobą, miałem to samo z zakrywaniem dziury.
      Cieszę się, ze BeardMe zadziałało jak powinno 🙂 próbuj koniecznie i znajdź złoty środek. Produkt na tyle dobrze kryje, że bardzo łatwo przesadzić. Ja najpierw właśnie mocno przesadzałem, potem zacząłem aplikator nieco słabiej uciskać aż wreszcie osiągnąłem punkt idealny. Życzę powodzenia bo produkt jest tego wart 🙂

  9. Marcin Reply

    Trzeci dzień testów.
    Już chyba lepiej się nakłada ale jeszcze do perfekcji trochę brakuje. Jako podkład używam balsam Nivea po goleniu (taki zwykły). Musze spróbować też z innym podkładem, np. z jakimś kremem.
    Jak gdzieś mi się więcej produktu nałoży (jest taka ciemne plama) to delikatnie rozprowadzam to palcem i jest oki. Na razie nie utrwalam zarostu lakierem do włosów bo nie mam takiego w domu (żona nie używa takich specyfików) i będę musiał udać się do drogerii na R i coś tam wybrać. Ale generalnie nawet bez utrwalenia produkt się trzyma i dopiero popołudniu schodzi (oczywiście przy delikatnym traktowaniu brody).
    Co do ceny, to hmm, trudno stwierdzić. Wszystko zależy od tego na ile wystarczy takie opakowanie. Jeśli na miesiąc potrzebne będą dwa opakowania to wyjdzie drogo ale jeśli jedno opakowanie wystarczy na dwa albo i trzy miesiące to oki.
    Aha produkt nie powoduje żadnych podrażnień skóry, zaczerwienienia, czy swędzenia także super.
    No i jeszcze się nie przyzwyczaiłem do swojego widoku w lustrze z takim silniejszym zarostem.
    Zastanawiam się też jak wypada ciemny brąz w porównaniu z czarnym, może kiedyś wezmę na próbę ciemny brąz i zobaczymy.
    Zobaczę też z krótszym zarostem jak to będzie się sprawowało i wyglądało.
    Dam znać jak wypadają różne konfiguracje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *