Bordowo!

A dzisiaj…

Dzisiaj było bordowo, chłodno ale w późniejszych godzinach coraz przyjemniej. Ubrałem bardzo wygodne spodnie w kolorze tytułowym, tj. bordo, koszulę w paski z materiału typu oxford. Do tego kurtkę safari z Zary i krawat z Allegro we wzór rydwanów (moim zdaniem fajny akcent preppy). Na stopach znalazły się z kolei Deserty firmy Buffalo.

Krawat i zapięty ostatni guzik w koszuli równa się ciepełko. A na tym mi bardzo zależało. W końcu wyszedłem z domu ledwie po 7-mej, więc w środku nocy…Proponuję przekonać się do krawatów. Najbliższe miesiące będą płynąć w niskich temperaturach, zaczyna się więc sezon ciekawy dla ubioru.

Spodnie są maksymalnie wąskie, choć przez budowę moich nóg nie rzuca się to w oczy. Tak na prawdę – są obcisłe na udach i na łydkach – i to dosłownie. Większość moich spodni jest tak wąskich, choć te to absolutne maksimum, już zdecydowanie najdosłowniej max.
Umięśnione nogi jako pozostałość po treningach siłowych mogą wydawać się wąskie jedynie w hiper-wąskich spodniach. A tak w ogóle – uwielbiam wąskie spodnie! Najczęstszą szerokością u dołu w nogawce – jest 17,5-18 centymetrów.

Bransoletki wykonałem sam, z damskiego, cieniuteńkiego paska. Na prawym nadgarstku mam „prawą” stronę paska, a na lewym „lewą”, tj. wewnętrzną, więc uzyskałem ciekawą różnicę faktur.

Buty są bardzo, bardzo wygodne, jak domowe klapki. Skóra jest niesamowicie miękka, prawie lejąca. Podeszwa gumowa bardzo pomaga w odczuciu lekkości.  Jedyny spory problem z tego wynikający to fakt, że nie trzymają stale rewelacyjnej formy. Oczywiście ją odzyskują leżakując sobie w prawidłach, więc nie jest to problem stały.

Ogólnie niedługo coraz więcej wpisów z krawatami, czy apaszkami pod szyją. Coraz chłodniejsze dni, coraz zimniej w ciało – coraz więcej warstw – coraz więcej do pokazania!

W szczegółach:
– Kurtka Safari Zara
– Koszula oxford Lee
– Spodnie z H&M’u
– Buty Buffalo z TK Maxx’a
– Branoletki hand-made

~The-Bigwig
Bordowo!
4.67 z 3 ocen

    ADD YOUR COMMENT