DARMOWA dostawa i zwrot!

Casual „letni” – Koszula lniana

Casualism – Moda Męska Casual – Koszula lniana

Yo!

Lato nadciąga i choćbyśmy nie chcieli – trzeba zdejmować z siebie kolejne warstwy ubioru, na ratunek ciepłocie przychodzi koszula lniana. Nie lubię chodzić po dworze bez okrycia wierzchniego. Jednakże czasami nie dość, że pogoda tego wymaga to i nutka praktyczności bierze górę nad „sharp wyglądem”. W dniu robienia zdjęć odczuwałem upał. Negliż zamierzony.

Dzisiaj ubrany jestem w stu procentach casualowo. Nie ma w moim ubiorze nic, co można by zakwalifikować w stronę „wyjściową”. To zestaw podyktowany czystą praktycznością, ale myślę, że ze stylowym zacięciem. Mam na sobie moje ulubione spodnie w kwestii kroju. Mam tylko kilka par, które się z nimi równają. To niedościgniony wzór w dopasowaniu dla moich nóg przy tym materiale. Co śmieszne – zwężałem je sam, maszyną do szycia. Więc co tu dużo mówić, to ja jestem niedoścignionym wzorem…;) jak znajdę czas to zrobię zdjęcia obrazujące efekty zwężania spodni. Może tego po zdjęciach nie zauważacie, ale w łydkach nie mam jak chwycić w palce materiału spodni, są tam obcisłe na tyle, że wstając z pozycji siedzącej spodnie zostają w poprzedniej pozycji. W udach mogę materiał wcisnąć między place, ale nie więcej niż 1-2 centymetry, chyba że opadną niżej to wiadomo. To ukazuje jak mocno muszę dopasowywać obwód spodni do moich nóg. U dołu punkt 17 cm.

Koszula to lniano – bawełniana mieszanka, idealna na taką pogodę. Ma na rękawach to coś, co trzyma rękaw podwinięty. Nie wiem jaką to coś ma nazwę, jest więc po prostu „czymś”. Wihajster, dynks, pasek materiału z dziurką. Tak na marginesie. Widzicie też sposób, w jaki wkładam koszulę w spodnie. Niechlujnie. Włożona w sposób przesadnie zadbany powoduje odbiór całości jako dość sztywnej, oczywiście mówię o sytuacji takiej jak ta – bez marynarki. Zaś wyciągnięta ze spodni jest (jak prawie każda koszula) zdecydowanie za długa i przytłacza. To jest połączenie dla mnie w sam raz. Tylko tak noszę się, jeśli na grzbiecie mam wyłącznie koszulę, bądź z maksymalnie casualowym okryciem wierzchnim.

Stopy chłodzą się jakąś dziwną fuzją espadryli z czymś bliżej nieokreślonym. 9 zeta za parę i wierzch z bawełny. steal! Problemem jest to, że brudzą się od samego patrzenia.

Akcesoria, jakie prezentują moje przeguby to bransoletki, a biodra oplata pasek pleciony. Bez paska i tak portki by mi nie spadły, ale założyłem bo ten pasek ładny jest. Nioh nioh! Lubię chodzić bez paska. W lecie często.

Za zdjęcia prześwietlone nie przepraszam, bo to nie moja wina, aparat ustawiłem do cienia, a czasami znalazłem się w pełnym słońcu, whatever. Tak wyszły i tak też zostało.  Lipa ta pogoda. Wiosny jako takiej nie uświadczyłem. Skok z zimy na lato. Wiosna może i była, ale czysto hipotetycznie i kalendarzowo. W dodatku gorący ze mnie facet. Temperaturę zawsze odczuwam wyższą, niż jest.

Casualism – Moda Męska Casual
~The-Bigwig
PS
Casual „letni” – Koszula lniana
4 z 4 ocen

    ADD YOUR COMMENT