Fiancee’s moment

Casualism – Moda Męska Casual

Dzisiaj narzeczona. Wybaczcie zastój!

Czytaj dalej

Dzisiaj krótko, bo czasu niewiele. Ale obiecuję Wam, że nowe posty będą pojawiały się minimum raz w tygodniu.

Narzeczona pokochała połączenie skórzanej kurtki z Roshami, z tego względu dzisiaj zdecydowaliśmy by taki zestaw Wam zaserwować – jako odzwierciedlenie stylu codziennego. Cieszy mnie także fakt, że zapałała miłością do prawdziwej skóry i wszystko co było skórą sztuczną a zajmowało miejsce w szafie – już leży nieużywane. Przyjemne z pożytecznym to sukces odwieczny…

Roshe to Roshe, co tu dużo mówić? 😉

Casualism – Moda Męska Casual
~The-Bigwig
Fiancee’s moment
5 z 3 ocen

Wielbiciel mody męskiej i rewelacyjnego stylu prawie od dekady. Zmienia polskie ulice, uczy stylu i sztuki łączenia ze sobą ubrań już od wielu lat, dając przy tym praktyczne rady i ogromną ilość inspiracji. "Granice dla mnie nie istnieją, a styl może zyskać każdy, wystarczy zgłębić wiedzę na Casualism!".

31 Comments

  1. Anonymous Reply

    Po prostu rewelacja. Zestaw swietny pod kazdym wzgledem! Faktycznie te nike sa az tak wygodne? Przyznam ze nieco drogie sa ale mysle o kupnie szarych. Moglabys napisac cos o kurtce?

    1. The-Bigwig Reply

      Tak, wygoda Roshe już jest legendarna. Oceniam z dwóch stron, mojej i narzeczonej która też nie chce już wracać do innych butów 😉 Co prawda mogą być w europie odczuwane jako drogie (w stanach ich cena w relacji do zarobków to niezły temat…) ale i tak się opłaca.
      Kurtka to skóra z Zary. Miękka i wygodna kurtka.

      Pozdrawiam
      The-Bigwig

    1. The-Bigwig Reply

      Oj, od ostatniego posta minęły już dwa tygodnie, ale nie mogliśmy złapać zakrętu. Teraz się w miarę unormowało. Choć w kwestii życia nie narzekamy, to Blogowe nieco na tym ucierpiało, choć nie są to rany nie do wyleczenia 😉

      Pozdrawiam
      The-Bigwig

    1. The-Bigwig Reply

      Nosi, ale na specjalne okazje lub jeśli ma na to konkretna ochotę. W tej kwestii jesteśmy tacy sami, bo ja eleganckie buty ubieram z przyjemności, a nie przymusu – u narzeczonej jest identycznie.

      Pozdrawiam
      The-Bigwig

    2. The-Bigwig Reply

      Jest taka możliwość ale jeśli akurat tak się złoży i z czasem i z ubiorem. Ani ja, ani narzeczona nie ubieramy się specjalnie „do sesji” tylko ukazujemy styl codzienny. Ale nie uprzedzam faktów.

      Pozdrawiam
      The-Bigwig

  2. AGA-KA Reply

    fajny zestaw, bardzo wygodny z pewnością. 🙂 chętnie sama bym w niego wskoczyła. 🙂
    dodaję bloga do obserwowanych, lubię tak czyste, ładnie prowadzone blogi . 🙂

    1. Anonymous Reply

      zgadzam sie ze spodnie leza znakomicie, cwiczy cos? wogole oboje macie roshe, ale sorry Big ale damska wersja bardziej mi sie pododba, moze dlatego ze sama jestem kobieta 😀

    2. The-Bigwig Reply

      Tak, ćwiczę i ja, ćwiczy i narzeczona, dzięki. Męska wersja ma bardzo, bardzo jasną ale jednak szarą podeszwę. Łyżwę z kolei ma ciemną. Do faceta bardziej widzę nieco stonowaną, męską wersję jaką posiadam. Więc generalnie zgadzamy się 😉

      Pozdrawiam
      The-Bigwig

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *