Skóra w mono. Skórzane kurtki uzależniają…

Casualism – Moda Męska Casual – Skórzane Kurtki

Znowu na Blogu zawita z chęcią i wzbudzi pozytywne odczucia skórzana kurtka, a jak wspomniałem – skórzane kurtki uzależniają. Nie kłamałem i nie żartowałem, ta kurtka to był strzał w dychę! Jedyną, jakże problematyczną sprawą jest kwestia oczywista – stała chęć kolejnych zakupów kurtek z tego szlachetnego materiału…

Czytaj dalej

Czasami myślę sobie, że ciężko nazwać mnie roztropnym. Z pełnej garderoby, z której wylewa się nadmiar ubrań, butów i wszelkiego rodzaju akcesoriów wybieram zazwyczaj to, co kupię nowe, bądź uwielbiam od dnia zakupu. Tak jest i z tą kurtką. Użytkowanie jej nie ograniczyła się do użycia jej raz, czy dwa w przeciągu tygodnia. Tej kurtki oderwać od pleców mi nie można, łopatami próbować czy na hol zaciągnąć i tak efektu większego niż „żaden” nie przyniesie. Fakt, który niedawno wyszedł na wierzch a tyczy się jej – to przyzwyczajanie się skóry do właściciela. Nosi to z ang. nazwę „break-in” i oznacza ni mniej, ni więcej – „załamania” skóry w miejscach, w których nasze ciało się zagina. Każdy te miejsca ma skonstruowane inaczej, u każdego znajdują się w innym miejscu, u każdego z nas w innym miejscu działa zupełnie innej wagi siła. Powstają inne naprężenia. Skóra jako jeden z bardzo niewielu materiałów dosłownie przybiera odzwierciedlenie naszego ciała. Dlatego pomimo wąskości – dobrą skórę użytkuje się niezwykle wygodnie. Etap break-in może trwać latami i najbardziej wyraźny staje się na kurtkach z grubej skóry.
Pod kurtką mam henley w bieli. Równie łatwa w użyciu część ubioru, co i na niej zawieszona skóra. Długie rękawy pozwalają cieszyć się nim nawet w chłodne dni jesienne.

 

 

 

Na nogach jeansy, które ze względu na swój kolor i moje zamiłowanie do monochromatycznych zestawów łatwo wpadły w sidła doboru składowych zestawu. Użyłem ich do tego zestawu mając na uwadze fakt pozostania sfoconym. Chciałem nieco oszczędzić Wam przesytu czarnymi Lee 😉

A na stopach niemieckie buty treningowe z demobilu. Pasowały mi do tego zestawu, więc wzułem się i wyszedłem. Wytrzymałe, świetne buty typu GAT’s, które jakaś firma (adidas bądź puma) wykonała dla niemieckiego wojska przed parudziesięciu laty. Tak „prawdziwej” skóry na obecnych w aktualnych kolekcjach butów jeszcze nie widziałem. Królują buty wykonane ze skóry spryskanej poliuretanem. Te niebywale wyróżniają się od aktualnej rzeczywistości. Posłużą długie, długie lata.

Akcesoria. Bransoletki tym razem z H&M’u oraz od Magdy z Mollie.pl.

 

Casualism – Moda Męska Casual
~The-Bigwig
Skóra w mono. Skórzane kurtki uzależniają…
4 z 6 ocen

    ADD YOUR COMMENT