DARMOWA dostawa i zwrot!

Krótki wpis – kto wygrał KONKURS, maszynkę do strzyżenia?!

Krótki wpis – kto wygrał KONKURS, maszynkę do strzyżenia?!

Rozstrzygnięcie konkursów to dla mnie temat niezwykle ciężki i ZAWSZE, ale to absolutnie ZAWSZE dokonany z poświęceniem. Nienawidzę odrzucać odpowiedzi, nie cierpię niszczenia szans i marzeń moich czytelników. Ale czasami w naszych życiach są chwile, które nie chcemy by nastąpiły, ale są jednak miłe choćby dla jednej, mam nadzieję bardzo zadowolonej ze stanu rzeczy osoby. Dzisiaj rozwiązujemy – kto wygrał konkurs, maszynkę do strzyżenia?!

Wpis sponsorowany

WPIS Z KONKURSEM TUTAJ

Zgłoszeń było paręnaście co oceniam jako wysoką frekwencję patrząc na motyw przewodni Bloga i nagrodę, która z motywem przewodnim jest słabo spokrewniona. Konkursy, w których do wygrania są nagrody ściśle związane z tematyką serwisu na którym się znajduje zdecydowanie bardziej obfituje w odpowiedzi. Więc na samym wstępie wszystkim szczerze dziękuję za to, że jesteście ze mną i naprawdę chcecie wygrać, co widziałem po każdej jednej odpowiedzi. Fakt jest taki, że większość z Was POWINNA otrzymać nagrodę i odrzucanie odpowiedzi polegało na opiniowaniu ich „świetna!”, ale tamta odpowiedź jednak „świetniejsza”. Najłatwiejszym wyborem jest zawsze wyszukanie odpowiedzi, która zmiażdżyła konkurencję, która w jakiś sposób aż tak się wyróżniła, że jej wybór był podyktowany wręcz instynktem i podświadomością. Tutaj – tak nie było. Zachowaliście wszyscy wysoki poziom i wybór nie odzwierciedla pozycji w rankingu.

Co oceniałem patrząc na Waszą odpowiedź? Mój „klucz” rozdawania Wam punktacji zawsze jest ukryty i osobiście lubię pomagać sobie właśnie takim kluczem. Otóż patrzyłem na – potrzebę posiadania maszynki, co było oczywistą odpowiedzią dającą najwięcej punktów. Druga sprawa – chęci i ambicje, więc jak bardzo tejże osobie na takiej maszynce zależy co łatwo wykryć przez bardzo dokładne podejście do tematu. Trzecia zaś – subiektywna chęć obdarowania właśnie TEJ osoby.


Radek

Po spróbowaniu niemalże wszystkich najpopularniejszych męskich fryzur, stwierdzam że nie ma nic lepszego od praktyczności i wygody wynikającej z jak najkrótszego owłosienia :) dlatego idąc śladem jednego z moich największych autorytetów – Jonathana Ive’a – postanowiłem że zacznę się golić na łyso. Ma to same plusy – spora oszczędność na szamponie i fryzjerze – i brak spowiadania się z największych sekretów temu drugiemu 😉 a także możliwość wyeksponowania dwutygodniowego zarostu, który znacznie lepiej prezentuje się pozbawiony konkurencji na górze. Zarówno do łysości , jak i do utrzymania „dwutygodniowości” zarostu konkursowa maszynka przydałaby się wręcz koncertowo.
Pomimo mojego przekonania, że nie trzeba szukać jednego stylu i być mu oddanym przez całe życie, a należy bawić się i eksperymentować, moja garderoba musi spełniać kilka kryteriów – ubrania muszą być świetnie skrojone, wysokiej jakości i wygodne. Świetnie jeśli mają status odzieży kultowej (jak granatowe Levisy czy białe Superstary). Na codzień łączę prostą formę (czarne basicowe t-shirty, białe koszule, koszulki polo, kolorowe chinosy) z elementami kultowego vintage’u (Superstary w wersji całkowicie białej, miodowe Timberlandy 6 Inch, flanelowe koszule, jeansy z przetarciami). Brak mi jednak klasycznych loafersów w najprostszej możliwej formie – właśnie dlatego wybieram te buty. Piękno wynikające z braku zbędnych szczegółów, świetna jakość – czego chcieć więcej?

Chyba tylko maszynki… :)


 

Zwycięzca osiągnął pierwsze miejsce stosując kilka „trików” które wyciągnąłem z powyższej wypowiedzi. Po pierwsze – z pewnością maszynka się przyda tak bardzo jak tylko jest w stanie, więc praktyczność tego przedmiotu zostanie wykorzystana najlepiej jak się da. Radek wykorzysta jej możliwości zarówno do golenia głowy na krótko, jak i do podgalania brody. Po drugie – z tego komentarza płynie także dodatkowe, niezauważone przez większość przesłanie – akceptacja i chęć komfortu. Wielu ludzi mimo bardzo dużych trudności w ułożeniu fryzur, mimo bardzo słabych genów do dobrych włosów i wreszcie – mimo nawet lekkiego łysienia nie są w stanie zrezygnować z wymyślnych fryzur. Zalewają nas zdjęcia wystylizowanych do granic możliwości mężczyzn z okładek najlepszych gazet i mimowolnie i usilnie dążymy by być takimi jak oni. Jest w tym jednakże duża pułapka – ci mężczyźni mogą mieć nie tylko świetne geny, ale także kilka głębszych dawek Photoshopa, czy kilku fryzjerów na planie zdjęciowym. Wielu z nas mimo atakujących zewsząd męskich fryzur powinna zdecydować się na zgolenie włosów i wypróbowanie czegoś, co bardziej nam odpowiada zarówno praktycznie dla samego siebie (nie muszę układać włosów!)  jak i wizualnie (włosy krótkie wyglądają neutralnie, a włosy źle ułożone – wyglądają źle), a dodatkowo wielu z nas wygląda w krótkich włosach zdecydowanie lepiej, bardziej męsko. Ponadto Radek opisał styl, który osobiście cenię wysoko – czerpanie wzorców z przeszłości i rzeczy skrajnie legendarnych, to zazwyczaj droga, która nigdy nie wyprowadzi nas na manowce i warto sobie ją obrać jako pierwszą po zapoznaniu się z tematem męskiego ubioru.

Ze zwycięzcą skontaktuję się mailowo już jutro po ustalenie szczegółów :)

Reasumując, gratulujmy wszyscy Radkowi bo spisał się na medal akceptując swoją osobę i olewając tłum a mnie żałujcie, bo tak się natrudziłem z wyborem najlepszej odpowiedzi, że ciężko Wam sobie to wyobrazić. Na szczęście mimo wszystko mam to już za sobą i zwycięzcy szczerze gratuluję i życzę udanego użytkowania maszynki!

Adrian / The-Bigwig

Krótki wpis – kto wygrał KONKURS, maszynkę do strzyżenia?!

Krótki wpis – kto wygrał KONKURS, maszynkę do strzyżenia?!
4.94 z 17 ocen

    ADD YOUR COMMENT