Styl drwala na lato?!

Styl drwala na lato?! – Casualism Blog Moda Męska

Wszyscy wiemy na jakiej zasadzie opiera się styl drwala – że to gruba kamizelka puchowa, że gruba flanelowa koszula i wysokie buty w formie traperów. Jednak gdy za oknem zaczyna coraz bardziej grzać słońce, a my czujemy coraz mocniejszą chęć rozebrania się wręcz do naga to…jesteśmy skazani na sromotną klęskę. Nikt w internecie nie próbował rozgraniczyć tych pór roku w stylu drwala na tyle, by pomóc swoim czytelnikom. Dzisiaj zrobię to ja! Zapraszam.

styl drwala letni, letni styl drwala, styl na drwala, stylowy drwal, lumbersexual, styl drwala facet

Zimowy styl drwala jest tak łatwy do skompletowania jak tylko się da. Przy ataku tych stylizacji dosłownie zewsząd bardzo łatwo dobrać nam właściwe spodnie, fajną koszulę czy dobre, wysokie buty. Jednak latem sprawa przybiera zupełnie inny obrót i stajemy przed sporym wyzwaniem. Wyzwaniem, które dla wielu ludzi może być bardzo ciężkie do zrealizowania, wręcz niemożliwe bez względnie dogłębnej pomocy. Przez co wielu ludzi decyduje się na całkowite odpuszczenie jakichkolwiek poszukiwań fajnych rozwiązań. Oto fajna ściąga!


Koszule w kratę dla drwala

Nie ma drwala bez koszuli w kratę, prawda? Jednak wrosło w naszą świadomość jedyne rozwiązanie, mianowicie koszula flanelowa. Ona owszem, jest bezsprzecznie najlepsza zimą czy jesienią, ale latem nie da dobrych efektów. W jej miejscu celujmy w fajne, kraciaste koszule z cienkiej bawełny. Taka bawełna da efekt z daleka podobny do flaneli, a da niemożliwie większe poczucie chłodu i przewiewu przez ciało.


Koszulka pod koszulę i styl drwala…?!

Oj tak, wielu z nas zapomina, że koszulę możemy rozpiąć, ale tylko w sytuacji, gdy pod spodem mamy coś innego niż tylko gołe ciało 😉 Warto pod spód założyć jak najcieńszą koszulkę w formie t-shirtu i to najlepiej z lnu. Rozpięcie koszuli da ogromny efekt w postaci zdecydowanie lepszego przewiewu, zaś cieniutka koszulka lniana da odczucie jakby się jej po prostu na sobie nie miało. Cienka koszulka + rozpięta koszula to zdecydowanie przyjemniejsze odczucia cieplne niż sama koszula, ale zapięta. Plusem, który warto rozważyć jest również to, że gdy temperatura naprawdę da się nam we znaki to koszulę możemy zdjąć.

Przeczytaj koniecznie ->  Mocny kolor jako akcent. Poradnik i kolaże.

Jeansy dla drwala

Zimowy drwal nosi jeansy grube, ciężkie i niezbyt podatne na dotyk. Producenci jednak zaczęli produkować takie modele, które możemy bez najmniejszych problemów nosić także upalnym latem. Zwycięzcą na tym polu jest z pewnością bardzo cienki jeans, który potrafi wyglądać dosłownie identycznie jak ten gruby, ale dać zupełnie inną jakość użytkowania latem. Warto jednak je sprawdzić osobiście, niż polegać wyłącznie na zdjęciach sklepu internetowego.

Drugim rozwiązaniem są krótkie spodenki jeansowe, ale w stylu retro, które wyglądają jakby zostały żywcem wyjęte ze stylizacji sprzed dziesięcioleci. Wbrew pozorom może to przynieść fajny, dość miły dla oka efekt.


Buty i styl drwala w lecie

Letni drwal stóp nie poci, bo nawet drwalowi nie wypada 😉 Sprawa wygląda tak, że musimy na samym wstępie zrezygnować z wysokich butów, które siłą rzeczy będą niepotrzebnie grzać kostki i likwidować dobry przepływ powietrza. Niestety nie ma w tej kwestii zamienników dających identyczny efekt, to też warto zastanowić się nad fajną alternatywą. Dobrą jest tzw. desert boot, czyli buty, które niegdyś użytkowano na upalnych piaskach pustyni. Niech to pokaże wszystkim, że w takie buty warto inwestować również latem. Niezbyt upalnym, ale dość ciepłym. But przez fajne rozwiązania (np. luźna cholewka) dobrze cyrkuluje powietrze, a skóra będzie nieco oddychać. Jednak nie ma co oczekiwać od nich wygody jak w trampkach, dlatego warto takie buty zarezerwować sobie na bardziej chłodne dni lata.


Dodatki od Cyrulicy

Prawdziwy mężczyzna, który lubi styl drwala musi zadbać o to, co go tą osobą czyni. Mianowicie o brodę, której dobre utrzymanie jest ewidentnym przymusem codzienności. Cyrulicy to niedawno powstała w Polsce firma, która wyszła do mnie z propozycją przetestowania kosmetyków do brody. No i cóż – sprawdziłem je. Dogłębnie i bardzo dosadnie.

Przeczytaj koniecznie ->  Renowacja kurtki skórzanej - JAK?!

Zacznijmy od tego, że motywem przewodnim firmy jest Cyrk – tego jeszcze nie widziałem! Wszelkie kosmetyki noszą nazwy, które luźno lub ściśle nawiązują do profesji Cyrkowców, zaś samo słowo „cyrulik” oznacza balwierza, golibrodę. Ciekawe!

cyrulicy, olejki do brody, olejki broda, jaki olejek do brody, kosmetyki do brody, broda olejki męskie

Przed i po otwarciu.

Cyrulicy witają nas bardzo przyjemnym dla oka opakowaniem każdego kosmetyku z osobna, poza mydłami, które są owinięte w zwykłą folię. Opakowania są godne uwagi. Bardzo twarda tektura z połyskującym nadrukiem z wierzchu oraz bardzo dobrze (ale to naprawdę BARDZO) dopasowane wieczko stanowią dobrą wizytówkę firmy już na samym wstępie. Po otwarciu wieczka naszym oczom ukaże się ulotka owinięta wokół buteleczki oraz sama buteleczka, która – o dziwo – wyróżnia się od innych. Generalnie każdy producent stara się wymyślić koło na nowo i stosuje rozwiązania, które go wyróżnią na tle masy produkującej olejki. Mamy więc często zwykłe szkło, często plastik, czasami aluminium. Cyrulicy poszło w fajnym kierunku, zastosowali mega ciekawe dymione szkło o matowej fakturze, które sprawia bardzo pozytywne wrażenie. Bardzo ekskluzywne, fajne szkło, które osobiście widzę po raz pierwszy w kosmetykach do brody. Duży plus.

Otrzymałem olejki:

cyrulicy, olejki do brody, olejki broda, jaki olejek do brody, kosmetyki do brody, broda olejki męskie

Zapachy są zjawiskowe. Mówię to poważnie mając za sobą zużyte kilkanaście opakowań tych zarówno bardzo drogich, jak i bardzo tanich kosmetyków. Powiem Wam szczerze jak na spowiedzi, że ten zapach wręcz przyciąga do użytkowania i nie mogę doczekać się poranku by nałożyć na brodę parę kropel. Wcale bym się nie zdziwił gdyby Cyrulicy dodawali tam nieco jakiegoś afrodyzjaku, który nas – biednych konsumentów – nieco uzależnia po każdym użyciu 😉

cyrulicy, olejki do brody, olejki broda, jaki olejek do brody, kosmetyki do brody, broda olejki męskie

Pipeta, którą dozuje się kosmetyk jest zwykłą pipetą, nie ma na jej temat co więcej powiedzieć niż to, że dobrze spełnia swoje zadanie. Nie „popuszcza” płynu po wciągnięciu, nie pryska nim po ściśnięciu palców, a matowa faktura dobrze działa pod skórą palca. Pozytywnie.

Przeczytaj koniecznie ->  Plecaki męskie, yay-or-nay?!

cyrulicy, olejki do brody, olejki broda, jaki olejek do brody, kosmetyki do brody, broda olejki męskie cyrulicy, olejki do brody, olejki broda, jaki olejek do brody, kosmetyki do brody, broda olejki męskie

Z mydłami jest również bardzo dobrze. Mydło działa jak powinno, dobrze oczyszcza brodę, ale nie wypłukuje z niej naturalnego sebum. Działa na skórę delikatnie i raczej nie intensywnie.

Mydło SYJAMSKIE.

cyrulicy, olejki do brody, olejki broda, jaki olejek do brody, kosmetyki do brody, broda olejki męskie

Ręcznik jaki otrzymałem od Cyrulików służący do osuszania brody jest delikatny. Mikrofibra jest tutaj dobrym wyborem, ale osobiście jakoś nie umiem odzwyczaić się od „włochatych” ręczników 😉 Kwestia przyzwyczajenia, bo sam ręcznik wygląda zjawiskowo i robi robotę w łazience zwracając na siebie uwagę gości. No i działa jak powinien.

Ale wymaga przyzwyczajenia 😉

Ręcznik, który otrzymałem to ROZMIAR XL

cyrulicy, olejki do brody, olejki broda, jaki olejek do brody, kosmetyki do brody, broda olejki męskie cyrulicy, olejki do brody, olejki broda, jaki olejek do brody, kosmetyki do brody, broda olejki męskie

Generalnie rzecz ujmując Cyrulicy zrobili dobrą robotę i spróbowali się wbić w już mocno zakorzeniony rynek. Wybrali do tego celu fajne produkty, które mógłbym opisać jako ulepszenie już istniejących. Poza ręcznikiem, którego nie miałem w swoich rękach nigdy wcześniej raczej nie ma tu konkretnej inwencji, tylko – idąc śladami najlepszych – ulepszenie już istniejących, dobrych kosmetyków. Osobiście poza nowinkami uwielbiam produkty dopracowane. Często nowości potrafią latami się „ulepszać” by wreszcie osiągnąć swoją idealną, docelową formę. Cyrulicy dopracowali to, co starają się dopracować inne marki. Serdecznie polecam chłopaków!

(- za pomylony adres wysyłki :P)

Adrian / The-Bigwig

Styl drwala na lato?! – Casualism Męska Moda Blog

Styl drwala na lato?!
4.7 z 28 ocen

Wielbiciel mody męskiej i rewelacyjnego stylu prawie od dekady. Zmienia polskie ulice, uczy stylu i sztuki łączenia ze sobą ubrań już od wielu lat, dając przy tym praktyczne rady i ogromną ilość inspiracji. "Granice dla mnie nie istnieją, a styl może zyskać każdy, wystarczy zgłębić wiedzę na Casualism!".

10 Comments

  1. Rubus Reply

    Drogi Adrianie, stylem/typem „drwala” nie jestem i raczej do brody mi daleko. A pewnie byłaby okazała. Odniosę się jedynie do samego przyciągającego zapachu olejku. Tak, to prawdopodobnie albo Twoje osobnicze uwarunkowanie albo dodany feromon. A to na pewno uzależnia…a czy afrodyzjak… ?

    1. The-Bigwig Post author Reply

      Olejki to moje uzależnienie, autentycznie dla mnie to codzienna sama przyjemność i nawet po to chętnie wstaję 😉

  2. Piotr Reply

    Kurde wpis na konkrecie, fajnie sie czytalo. Uzywasz kartacza do brody? Bo lezy mi taki i nie wiem czy warto odpakowywac czy dac komus na prezent xD dotychczas uzywam tylko grzebienia co myslisz?

    1. The-Bigwig Post author Reply

      Dzięki 🙂 Tak, używam szczotki do brody z dzika. Bez niej ciężko mi funkcjonować. Grzebienia bardzo nie polecam, ciągnie a nie rozczesuje. Wymień koniecznie.

  3. Rafał Reply

    Z racji tego, że broda u mnie już siwa oczekuje takich stylizacji 🙂 Widzę postęp i oby tak dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *